1998 – Reaktywacja

Odrodzenie Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Czarnkowie

Rok 1998 przyniósł dla wszystkich obywateli ogromną zmianę. Jedną z oznak zachodzących przemian było uchwalenie nowego prawa o stowarzyszeniach, które jak zapisano w preambule, miało stworzyć warunki do realizacji wolności zrzeszania, którą gwarantuje konstytucja, Powszechna Deklaracja Praw Człowieka i Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych. Od tego momentu umożliwiono wszystkim obywatelom czynne uczestniczenie w życiu publicznym i wyrażanie zróżnicowanych poglądów oraz realizację indywidualnych zainteresowań. Prawo to uwzględniało tradycje i powszechnie uznawany dorobek ruchu stowarzyszeniowego. Wzorowano się w nim na prawie wprowadzonym przed wojną i wiele z jego zapisów jest zbieżnych.

Wymiernym efektem wprowadzenia nowej ustawy o stowarzyszeniach była gwałtowna reaktywacja bractw kurkowych w latach 90. XX wieku. Władzom komunistycznym, pomimo wielu zabiegów, nie udało się wymazać ze świadomości mieszkańców miast wspomnień o działalności tych stowarzyszeń. Kilka czynników miało wpływ na ten stan rzeczy. Przede wszystkim osoby należące przed II wojną światową do kurkowych bractw strzeleckich przekazywali swe wspomnienia swoim potomkom. To właśnie informacje wyniesione z domów rodzinnych bardzo często były impulsem do podjęcia prób reaktywacji bractw strzeleckich. O wielowiekowej działalności bractw strzeleckich nie pozwoliły również zapomnieć liczne pamiątki przechowywane w rękach prywatnych oraz muzeach, którymi interesowali się historycy i regionaliści. Zebrane przez nich informacje przybliżały działalność bractw kurkowych osobom, które nie miały wystarczającej wiedzy na ten temat. Dlatego bractwa strzeleckie w pierwszej kolejności odrodziły się w miastach, w których w różnych okresach historycznych one funkcjonowały, a ich kilkuwiekowa działalność na trwałe wpisała się w krajobraz społeczno-kulturowy tychże ośrodków miejskich.

 

1. Propagatorem wiedzy na temat czarnkowskiego bractwa strzeleckiego był Zbigniew Dudek. Artykuły jego autorstwa ukazały się w czarnkowskim dwutygodniku „Nadnoteckie Echa” w roku 1995. Miały one na celu nie tylko przybliżyć historię bractwa strzeleckiego, ale także doprowadzić do reaktywacji tego stowarzyszenia w Czarnkowie. Powstały próby odtworzenie działalności bractwa niestety działania te zakończyły się niepowodzeniem.

Kolejnej próby przywrócenia w Czarnkowie bractwa strzeleckiego podjął się Paweł Przychodniak, ówczesny nadleśniczy Nadleśnictwa w Sarbii. Z przeprowadzonych rozmów wynika, że nigdy wcześniej nie zetknął się on z tym zagadnieniem. Ciekawość i bliższe zainteresowanie bractwami strzeleckimi pojawiły się przypadkowo. Otóż, jako miłośnik rywalizacji strzeleckiej, został zaproszony na Turniej organizowany przez Pilskie Bractwo Kurkowe . Tam pomimo wielkich chęci, nie mógł wziąć udziału w jednej z konkurencji strzeleckich, ponieważ była ona zarezerwowana tylko dla braci kurkowych. Paweł Przychodniak nawet nie wiedział kim są bracia kurkowi i dlaczego zajmują się strzelectwem. Dlatego po powrocie z Turnieju rozpoczął zbieranie informacji na temat działalności bractw strzeleckich w Polsce. Dowiedział się, że takie stowarzyszenie istniało także w Czarnkowie i postanowił przywrócić je do życia. 

Zgodnie z obowiązującą wtedy ustawą o stowarzyszeniach, potrzebne było minimum 15 osób, które wyraziłyby chęć zrzeszenia się w celu realizacji wspólnych celów. Osoby te musiały uchwalić statut i wybrać komitet założycielski, który następnie dokonałby rejestracji w sądzie wojewódzkim. Wpis do odpowiedniego rejestru skutkował uzyskaniem osobowości prawnej.

Namówienie 15 osób do założenia stowarzyszenia nie było zadaniem łatwym. Zorganizował spotkanie, na które zaprosił swoich znajomych. Nikt z zaproszonych gości nie był świadomy czemu ono będzie poświęcone. W wyznaczonym terminie – 27 lutego 1998 r. – na Sali konferencyjnej nadleśnictwa przygotował niezbędne materiały o bractwach strzeleckich, w tym również o tym działającym niegdyś w Czarnkowie. Po powitaniu zaproszonych gości przedstawił im przyświecająca mu ideę przywrócenia do życia bractwa strzeleckiego w Czarnkowie. Następnie opuścił gości, aby sami mogli zaznajomić się z przygotowanymi materiałami i przedyskutować propozycję. Po powrocie zadał jedno, krótkie pytanie: Czy zakładamy bractwo strzeleckie? Wszyscy się zgodzili. W spotkaniu tym wzięło udział 19 osób: Paweł Przychodniak, Helena Jasińska-Przychodniak, Tadeusz Smoliński, ks. Marian Derkaczewski, Janusz Malinowski, Hieronim Adamczewski, Marek Bardziński, Zbigniew Gzyl, Sławomir Karlikowski, Krzysztof Karpiński, Sławomir Knapski, Marek Krzyżaniak, Grzegorz Łabój, Marian Pertek, Ryszard Ptaszyński, Roman Rożek, Grzegorz Soczka, Jarosław Spychała, Tomasz Zajkowski. 

Uczestnicy zebrania założycielskiego wybrali na przewodniczącego zebrania Pawła Przychodniaka, a protokolantem został Roman Rożek. Po przedstawieniu porządku obrad podjęto cztery uchwały. Pierwsza dotyczyła założenia stowarzyszenia o nazwie Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Czarnkowie, druga uchwalenia statutu, trzecia wyboru komitetu założycielskiego. W czwartej uchwale zebrani upoważnili komitet założycielski do przeprowadzenia rejestracji oraz przygotowania pierwszego Walnego Zgromadzenia.

Komitet założycielski w składzie: Paweł Przychodniak, Marian Derkaczewski i Janusz Malinowski, przesłał do Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu uchwalony 27 lutego 1998 r. statut. W dokumencie tym podkreślono, że bractwo powstało „z inicjatywy członków założycieli i sympatyków staropolskich strzelań” oraz, że kontynuuje tradycje bractwa istniejącego w Czarnkowie od 1648 r. Było to pierwsze po 1948 r. tego typu stowarzyszenie reprezentujące mieszkańców Czarnkowa i okolic. 

Niejawna rozprawa w sprawie rejestracji Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Czarnkowie odbyła się 28 marca 1998 r. Następnie 30 kwietnia 1998 r. Sąd Wojewódzki w Poznaniu wpisał we własnym rejestrze stowarzyszeń w dziale A pod nr RST 2436 Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Czarnkowie. Ustawa o Krajowym Rejestrze Sądowym, obowiązująca od 2001 r. zobligowała wszystkie stowarzyszenia do uzyskania wpisu w Rejestrze Stowarzyszeń KRS. Dnia 18 grudnia 2001 r. Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego wpisał do rejestru stowarzyszeń pod nr 0000073721. Odrodzone stowarzyszenie za najważniejszy cel postawiło sobie „podtrzymywanie i krzewienie wielowiekowych tradycji Strzeleckich i całej spuścizny Bractwa Kurkowego  powstałego w  roku 1648 działającego na terenie miasta Czarnkowa i okolic, pielęgnowanie i propagowanie idei patriotycznych oraz tradycji historycznych, utrwalanie świadomości, a także rozwijanie poczucia obowiązków obywatelskich względem Rzeczypospolitej Polskiej”. 

Odrodzone bractwo strzeleckie z chwilą wpisu do rejestru stowarzyszeń Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu straciło ciągłość prawną z przedwojennym odpowiednikiem. Szczegółowa analiza przepisów prawnych pozwoliłaby uniknąć tego „błędu”, który popełniło wiele odradzających się w latach 90. XX wieku bractw strzeleckich oraz innych stowarzyszeń. Otóż zgodnie z przedwojennym prawem o stowarzyszeniach z 1932 r. proces likwidacji musiał zakończyć się wykreśleniem danego stowarzyszenia z przedwojennego rejestru prowadzonego przez urząd wojewódzki. Władze komunistyczne bardzo często po wydaniu prawomocnej decyzji administracyjnej i przeprowadzeniu likwidacji stowarzyszenia, nie dopełniały tego najważniejszego obowiązku. W przypadku czarnkowskiego bractwa ciągłość prawna miałaby tylko aspekt symboliczny. Odrodzone bractwo nie mogłoby odzyskać przedwojennego majątku, ponieważ na  miejscu przedwojennego parku i strzelnicy wybudowane zostały bloki mieszkaniowe.

Jeszcze nie zakończył się proces rejestracji, a członkowie nowego stowarzyszenia spotkali się 22 marca 1998 r. na pierwszym Walnym Zgromadzeniu. Wzięli w nim udział także January Bątkiewicz Prezes Zarządu Okręgu Poznańskiego ZKBS RP oraz Zenon Stern prezes Bractwa Kurkowego Murowana Goślina. Przeprowadzono wybory władz bractwa. Do funkcji prezesa zgłoszono 4 kandydatów: Pawła Przychodniaka, Janusza Malinowksiego, Mariana Derkaczewkiego i Hieronima Adamczewskiego. W głosowaniu tajnym 18 osób poparło kandydaturę Pawła Przychodniaka, który został pierwszym prezesem Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Czarnkowie w jego najnowszej historii. Na pozostałe funkcje w zarządzie zostali wybrani: Janusz Malinowski (wiceprezes), Roman Rożek (sekretarz), Tomasz Zajkowski (skarbnik), Sławomir Knapski (strzelmistrz), ks. Marian Derkaczewski, Hieronim Adamczewski (radni). Członkowie bractwa ustalili, że 31 maja 1998 r. odbędzie się strzelanie z okazji Zielonych Świątek, które miało poprzedzić kolejne walne zgromadzenie. Członkowie bractwa pod koniec kwietnia mieli także wziąć udział w zawodach organizowanych w Pile przez Okręgowy Związek Strzelectwa Sportowego, aby uzyskać srebrną odznakę strzelecką, która była przepustką do uzyskania pozwolenia na broń sportową. Po pierwszym walnym zgromadzeniu odbyło się integracyjne strzelanie do tarczy brackiej. Czarnkowskie bractwo kurkowe, przywiązuje wielką wagę do tych pierwszych zawodów strzeleckich. Dlatego na ich pamiątkę corocznie organizowany jest Turniej Wiosenny.

W dniu 26 marca 1998 r. zarząd bractwa spotkał się, aby przedyskutować najpilniejsze rzeczy, m.in. ustalenie terminów Tuniejów strzeleckich, zakup materiału na mundury, wybór kroju kapeluszy. Prezesa bractwa zobowiązano do podjęcia rozmów w sprawie zwrotu łańcucha królewskiego, znajdującego się w Muzeum Archidiecezjalnym w Poznaniu. Droga do jego odzyskania nie była łatwa, dlatego bractwo postanowiło wykonać replikę klejnotu królewskiego. 

W myśl statutu bractwo może być zrzeszone organizacyjnie w „Zjednoczeniu Kurkowych Bractw Strzeleckich RP” oraz innych organizacjach strzeleckich. Dzięki temu możliwa jest wymiana doświadczeń oraz upowszechnianie strzelectwa wśród społeczeństwa.

Ogólnopolska organizacja odrodziła się dzięki staraniom dra T. A. Jakubiaka. Uroczystość poświęcenia sztandaru Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Kórniku, która odbyła się 10 listopada 1990 r. była okazją do spotkania się przedstawicieli odradzających się bractw kurkowych. W tym dniu w bibliotece kórnickiej, przy biurku Kanclerza Wielkiego Koronnego Jana Zamoyskiego, podpisano akt, w którym zadecydowano o reaktywacji Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej i kontynuowaniu jego przedwojennej działalności . W VI Kongresie Zjednoczenia KBS RP obradującym w dniach 8-9 listopada 1991 r. w Poznaniu uczestniczyły delegacje z 13 bractw strzeleckich. W toku obrad delegaci uchwalili nowy statut, który wzorowano na przedwojennym dokumencie oraz wybrały władze ogólnopolskiej organizacji.

W dniach 1-2 maja 1992 r. przedstawiciele zjednoczonych bractw strzeleckich spotkali się w Bytomiu na Zjeździe Delegatów Zjednoczenia KBS RP. Najważniejszą decyzją, jaką podjęli była uchwała o przystąpieniu ogólnopolskiej organizacji do Europejskiej Wspólnoty Historycznych Strzelców (dalej EGS). Dzięki podjętej decyzji we wrześniu 1992 r. bracia kurkowi z Polski wzięli udział w IX Europejskich Spotkaniach Historycznych Strzelców (dalej ESHS) w Genk w Belgii.

Te dwa wydarzenia znacząco wpłynęły na ruch bracki w Polsce. Przyjęcie do ogólnopolskiej organizacji zrzeszającej bractwa kurkowe z całej Polski nastąpiło dosyć szybko. Zarząd Zjednoczenia KBS RP już 16 maja 1998 r. podjął uchwałę w sprawie przyjęcia w swe struktury Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Czarnkowie. W krótkim czasie bractwo czarnkowskie reprezentowane przez Pawła Przychodniaka, przyczyniło się do rozwoju organizacji zrzeszających bractwa kurkowe.

Innym ważnym zadaniem, jakiemu musiały sprostać władze odrodzonego towarzystwa było pozyskanie własnej siedziby. Zgodnie z rejestrem siedzibą bractwa jest budynek Nadleśnictwa Sarbia we wsi Sarbka w pobliżu Czarnkowa. Jednak zarząd bractwa dokładał wszelkich starań, aby siedziba, umożliwiająca jego bieżącą działalność usytuowana była w mieście, które figuruje w nazwie tej organizacji. 

Początkowo, staraniem i nakładami finansowymi członków Bractwa, zaadaptowano budynek gospodarczy przy Nadleśnictwie Sarbia. Pierwsze zebranie zarządu bractwa w nowej siedzibie odbyło się 26 maja 1998 r., symboliczną chwilą tego dnia było zawieszenie herbu bractwa. Owalny herb był koloru ciemnozielonego. Dookoła widniał czarny napis „Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Czarnkowie”. W środku tarczy umieszczony był kur, pod którym umieszczono białą pomłość (nałęczkę) – symbol zaczerpnięty z herbu Nałęcz oraz datę założenia bractwa.

W 2003 r. prezes Paweł Przychodniak zwrócił się do Franciszka Strugały – burmistrza Czarnkowa o użyczenie lokalu usytuowanego w podwórzu posesji przy ul. Kościuszki 66. Odpowiedź była pozytywna, ale zagospodarowanie tego budynku było poniekąd uzależnione od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która miał tam swą siedzibę. Dlatego miasto zaproponowało budynek przy ul. Wronieckiej 35 (podwórze posesji przy ul. Kościuszki 66) w Czarnkowie, który w całości mógłby być użyczony bractwu. W kwietniu 2004 r. bractwo wyraziło chęć przyjęcia w użyczenie wspomnianego lokalu na dłuższy okres czasu. Jednak budynek ten nie spełniał podstawowych warunków sanitarnych (brak wody, kanalizacji i elektryczności), które były niezbędne do prowadzenia działalności statutowej. W zamyśle bractwa było nawet utworzenie w tym budynku strzelnicy pneumatycznej dla mieszkańców miasta. Niestety kilkuletnie negocjacje prowadzone z władzami miasta spełzły na niczym. W sierpniu 2007 r. Komisja Budżetu i Rozwoju Gospodarczego Rady Miasta w Czarnkowie podjęła decyzję w sprawie wypowiedzenia umowy użyczenia lokalu przy ul. Wronieckiej 35. Motywami podjęcia tej decyzji był brak „inicjatywy i zaangażowania Stowarzyszenia w kwestii dostosowania budynku dla potrzeb Bractwa”. W listopadzie 2008 r. podczas sesji Rady Miasta Czarnkowa radny powiatowy Bogdan Tomaszewski, zasugerował, aby budynek użyczony bractwu kurkowemu, został użyczony także innym organizacjom. Wskazał, aby na adaptację budynku miasto pozyskało środki zewnętrzne. W toku dalszej dyskusji burmistrz Franciszek Strugała stwierdził, że „ze strony obecnego zarządcy brak jest inicjatywy” i wyraził przygotowanie stosownej uchwały, jeżeli radni cofną wcześniejszych uchwałę przyznającą budynek bractwu kurkowemu. 

Dyskusja ta nie do końca opierała się na słusznych argumentach. Owszem w budynku nic się działo, ale trudno w przeciągu niespełna czterech lat przeprowadzić remont generalny budynku i zaadoptować go do własnych potrzeb. Tym bardziej, że fundusze na ten cel pochodziły tylko ze składek członkowskich i ewentualnych zysków osiągniętych z imprez strzeleckich. Mimo to bractwu udało się przeprowadzić kosztowne remonty. W 2003 r. wydano około 7 tys. zł na remont generalny dachu. Wymienione zostało jego poszycie i część konstrukcji. Niestety w styczniu 2009 r. władze miejskie wypowiedziały umowę użyczenia. Władze bractwa zaakceptowały tę decyzję, jednocześnie zarząd bractwa wyraził ufność, że Rada Miejska miasta Czarnkowa podejmie decyzje zmierzające do zaadaptowania tego budynku na działalność stowarzyszeń – Stowarzyszenia Kupców Czarnkowskich i Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Czarnkowie. Jak się później okazało budynek użyczony bractwu miał charakter gospodarczy i nigdy nie mógł być przystosowany do działalności, jaką zamierzano w nim prowadzić.

Niestety, pomimo upływu lat, stowarzyszenie, które reprezentuje Czarnków w kraju i za granicą, nadal nie ma swojej siedziby w mieście. Dekadę od tych wydarzeń stan budynku przy ul. Wronieckiej 35 nie uległ zmianom.

Dla członków odrodzonego bractwa strzeleckiego priorytetem stało się posiadanie miejsca, w którym mogliby oni organizować imprezy strzeleckie. Strzelnica bractwa ma służyć nie tylko rywalizacji strzeleckiej, ale także integracji członków bractwa strzeleckiego ich rodzin oraz okolicznych mieszkańców. Obiekt ten przede wszystkim ma służyć wypełnieniu celów statutowych zwłaszcza w zakresie propagowania strzelectwa zarówno wśród dorosłych, jak i młodzieży. 

Biorąc to pod uwagę władze czarnkowskiego bractwa strzeleckiego już w czerwcu 1998 r. złożyły Zarządowi Gminy w Czarnkowie propozycję kupna lub nieodpłatnego przekazania działki w Sarbce, na której usytuowana była strzelnica. Jednakże zgody na taki krok nie wyraziła Rada Gminna Zrzeszenia Ludowych Zespołów Sportowych. W związku z tym zarząd gminy zaproponował bractwu zawarcie umowy na nieodpłatne użyczenie tego terenu, pod warunkiem, że w żaden sposób nie będzie ograniczony dostęp do strzelnicy dla osób  niebędących członkami stowarzyszenia. Stosowna umowa użyczenia została zawarta na czas określony do 31 sierpnia 2001 r. Zanim upłynął ten termin ponownie podjęto rokowania w sprawie nieodpłatnego przekazania strzelnicy na rzecz czarnkowskiego bractwa. Tym razem rozmowy zakończyły się pomyślnie. Rokowania wieńczyła umowa z 12 października 2000 r., którą w imieniu bractwa podpisali prezes Paweł Przychodniak i wiceprezes Janusz Malinowski oraz Wójt Bolesław Chwarścianek i Przewodniczący Henryk Mietlicki reprezentujący zarząd gminy. Aktem notarialnym z 31 października 2000 r. działka o powierzchni 0.56,70 ha składająca się z roli lasu i terenów rekreacyjno-wypoczynkowych został nieodpłatnie przekazana na własność czarnkowskiego bractwa strzeleckiego.

Na strzelnicy znajdują sie cztery osie strzeleckie. Na najdłuższej 100 metrowej osi można strzelać z dowolnego rodzaju broni sportowej i myśliwskiej typu kulowego. Tor pocisków zakończony 8-metrowym kulochwytem po bokach zabezpieczony jest wałami ziemnymi, a od góry trzema przechwytywaczami kul. Oś ta posiada dwa zadaszone stanowiska strzeleckie. Tarcze umieszczane są na specjalnych elektrycznych transporterach tarcz, dzięki którym można ustawiać je w odległości 50 i 100 metrów. Najwięcej – 7 zadaszonych stanowisk strzeleckich ma oś strzelecka o długości 50 m, której tor pocisków zabezpieczony jest w identyczny sposób jak na 100-metrowej osi strzeleckiej. Można na niej strzelać z broni sportowej i myśliwskiej do tarcz umieszczonych w odległości 25 i 50 m. Dla broni krótkiej dowolnego typu przeznaczona jest oś strzelecka o długości 25 m z dwoma zadaszonymi stanowiskami strzeleckimi. Na strzelnicy jest także 10-metrowa oś strzelecka dla broni pneumatycznej z trzema zadaszonymi stanowiskami. Osłona toru pocisków i kulochwyt wykonane są z desek o wysokości ok. 2 m.

Strzelnica od samego początku wymagała nakładów finansowych. W pierwszych latach funkcjonowania bractwa kurkowego skupiono się na modernizacji dotychczasowych urządzeń, m.in. zamontowano tarcze jezdne, co przyczyniło się do zwiększenia bezpieczeństwa i zdecydowanie usprawniło przeprowadzanie zawodów strzeleckich. Liczne imprezy strzeleckie odbywające się w tym miejscu wymusiły konieczność doprowadzenia wody oraz wybudowanie sanitariatu. 

Prace remontowe na większą skalę przeprowadzono w 2005 r., a ich zakres określił zarząd bractwa. Przede wszystkim strzelnica miała umożliwić schronienie przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi – chłodem, deszczem lub silnym słońcem. Część z gości mogła się schronić w istniejących wiatach przy osi strzeleckiej 50 m i wiatrówki. Były one jednak niewystarczające, dlatego zdecydowano o postawieniu 6 namiotów. Pozostałe prace remontowe dotyczyły: podwyższenia wiaty przy stanowisku wiatrówki, wymiany słupów przy ogrodzeniu, naprawy kulochwytów na osi strzeleckiej 100 m, wykonania nowych balustrad na osiach 50 m i 100 m. W celu poprawy bezpieczeństwa na osi strzeleckiej 50 m, miały zostać przebudowane stanowiska strzeleckie. Konieczne było także przeprowadzenie drobnych prac konserwatorskich. Wszystkie te działania były niejako podejmowane w związku ze zbliżającym się Zjazdem Delegatów Zjednoczenia KBS RP. Na kolejnych posiedzeniach zarządu dyskutowano nad koncepcjami zagospodarowania strzelnicy. Prezes bractwa wraz z potencjalnym wykonawcą dokonał oględzin i zaproponował wykonanie podmurówki wokół wiaty przy osi strzeleckiej 50 m oraz zamontowanie okien i drzwi. Tym samym wiata zostałaby zamknięta. Nie wszystkim członkom zarządu pomysł ten przypadł do gustu, zważywszy na konieczność remontów w nowej siedzibie przy ul. Wronieckiej 35. Po dłuższych dyskusjach i wymianie argumentów przystąpiono do modernizacji wiaty.

Każda osoba przebywająca na terenie strzelnicy musi czuć się bezpiecznie. W tym celu konieczne jest wykonywanie bieżących napraw. W 2009 r. przeprowadzono remont kapitalny osi strzeleckiej dla karabinku pneumatycznego. Dokonano też bieżących napraw na  pozostałych osiach: częściowa naprawa kulochwytu (25 m), wymiana dachu (50 m) pokrycie wiaty blachą (100 m). W kolejnym  roku przeprowadzono dalsze remonty, m.in. na osi strzeleckiej 100 m wykonano mury oporowe pod zadaszeniem, a na osi 50 m wymieniono instalację elektryczną. Na strzelnicy wycięte zostały zbędne krzewy i drzewa zagrażające osobom uczestniczącym w imprezach strzeleckich. W 2011 r. ulewne deszcze rozmyły drogę dojazdową do strzelnicy i rozmoczyły wały ziemne zabezpieczające tory strzeleckie. O tym jak silne były to opady świadczy poziom wody w zalanym pawilonie strzeleckim wynoszący 40 cm. Naprawy dotyczą także infrastruktury technicznej, np. w 2013 r. wymieniono silniki na osi strzeleckiej 50 m oraz linki i styczniki na najdłuższej osi strzeleckiej.

Koszty bieżących napraw pokrywane są z budżetu bractwa, na który składają się m.in. opłaty za wynajem strzelnicy różnym instytucjom, stowarzyszeniom i organizacjom. W 2007 r. zarząd ustalił, że w przypadku imprez „organizowanych społecznie” za pierwsze 3 godziny nie będzie pobierana opłata, każda następna godzina miała kosztować 10 zł. W stosunku do kosztu wynajmu obiektu strzelnicy wynoszącego 90 zł za godzinę. Organizacje społeczne miały dosyć preferencyjne warunki. Z pobierani płaty zwolnione były Lasy Państwowe i koła łowieckie. W 2009 r. zarząd postanowił nie pobierać opłaty od szkół i organizacji młodzieżowych. Stawka za udostępnienie całego obiektu pozostała bez zmian. Natomiast przy zawieraniu umów z instytucjami i organizacjami gospodarczymi stawki są ustalane indywidualnie. W 2010 r. strzelnicę wynajęła Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Pile, w celu przeprowadzenia szkolenia strażników leśnych z podległych nadleśnictw. W 2011 r. o udostępnienie strzelnicy zwróciła się dyrekcja Prywatnego Zespołu Szkół w Czarnkowie oraz Zaocznej Policealnej Szkoły Ochrony Fizycznej Osób i Mienia „COSINUS” w Pile. Z kolei w 2012 r. na strzelnicy swoja broń chcieli przestrzelić członkowie Koła Łowieckiego nr 31 „Kruk” w Czarnkowie. Regularnie ze strzelnicy w Sarbce korzysta Bractwo Strzeleckie w Ujściu, które przeprowadza na niej swoje tradycyjne imprezy strzeleckie. W 2006 r. za wynajem obiektu dla tego stowarzyszenia zarząd ustalił opłatę w wysokości 1000 zł. Z tytułu wynajmu strzelnicy w 2012 r. na konto bractwa wpłynęło prawie 2,5 tys. zł.

Pod koniec 1998 r. w gronie zarządu rozpoczęły się rozmowy na temat sztandaru bractwa. W lutym 1999 r. prezes przedstawił projekt sztandaru  autorstwa Grażyny Rebarz, który miał być przedstawiony pozostałym członkom bractwa na najbliższym walnym zgromadzeniu. Projekt po kilku poprawkach został przyjęty jednomyślnie. Pozostała tylko kwestia sfinansowania sztandaru. Ze względu na znaczne koszty wykonania sztandaru jednomyślnie postanowiono szukać sponsorów. Chociaż bractwo jeszcze nie miało sztandaru, dokonano wyboru chorążego, którym został Janusz Dudziak. Uroczystość poświęcenia nowego sztandaru odbyła się 17 lipca 1999 r. i była połączona z obchodami 350 rocznicy istnienia bractwa. Niestety w uroczystości tej było obecnych tylko 22 spośród 32 członków jakich liczyło wtedy bractwo. Wydarzenie rozpoczęła msza święta odprawiona w czarnkowskiej kolegiacie, która koncelebrował ks. Krzysztof Wróbel. Wzięły w niej udział poczty sztandarowe z 20 bractw strzeleckich. Sztandar czarnkowskiego bractwa poświęcił ks. Stanisław Tomalik. Po mszy świętej ruszył pochód prowadzony przez orkiestrę dętą, za którą kroczyli harcerze z poświeconymi tarczami strzeleckimi. Gdy delegacje, zaproszeni goście i pozostali uczestnicy dotarli na Plac Wolności okolicznościowe przemówienia wygłosili: Paweł Przychodniak – prezes bractwa, Andrzej Wegner – prezes Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP, January Bątkiewicz – prezes Okręgu Poznańskiego Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP, Franciszek Strugała – burmistrz Czarnkowa oraz przedstawiciel Wojewody Poznańskiego. Wymownym aktem było wręczenie Krzyża Oficerskiego Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP Maksymilianowi Kriegerowi członkowi czarnkowskiego bractwa, przedwojennemu królowi kurkowemu. Gdy oficjalne uroczystości dobiegły końca wszyscy udali się na strzelnicę w Sarbce, gdzie odbył sie turniej strzelecki. Poszczególne konkurencje strzeleckie wygrali: Tadeusz Żychlewicz z Pleszewa (Tarcza Sztandarowa), Zygmunt Karpiński z Murowanej Gośliny (Tarcza 350-lecia Bractwa), Robert Karpiński z Otwocka (Tarcza Starosty, Tarcza Charytatywna) Roman Małecki z Opalenicy (Tarcza Burmistrza, Tarcza Brata Ryszarda Ptaszyńskiego), Grzegorz Norkowski z Czarnkowa (Tarcza Bracka), Żaneta Żychlewicz (Tarcza Sympatyków Bractwa, Wiatrówka). W strzelaniu do kura zwyciężył Roman Małecki, który na pamiątkę otrzymał puchar i żywego koguta. Konkurencję strzelania z pistoletów wygrał Tomasz Zajkowski z Czarnkowa. Z okazji jubileuszu bractwo otrzymało, m.in. sylwetkę kura wykonaną z blachy i 6-litorwy kufel wypełniony piwem, który dopiero po opróżnieniu stał się jego własnością.

Poczet sztandarowy reprezentuje całe bractwo podczas ważnych uroczystości, zarówno o charakterze świeckim jak i religijnym. Za obecność pocztu sztandarowego podczas nich odpowiedzialny jest chorąży. Po rezygnacji z tej funkcji Janusza Dudziaka w 2000 r., zgodnie z propozycją zarządu stanowisko to miał objąć Benedykt Młynarczyk. W związku z jego odmową, walne zgromadzenie chorążym mianowało Grzegorza Norkowskiego. Wraz z nim poczet sztandarowy tworzyli Benedykt Młynarczyk i Grzegorz Dziekan. Ten ostatni został kolejnym chorążym. Decyzją Zarządu w dniu 25 marca 2004 r sztandar przekazano Grzegorzowi Norkowskiemu. W 2005r Sztandar przekazano Ryszardowi Kaźmierczakowi.

Obecnie poczet sztandarowy tworzą: Rafał Biskup chorąży oraz Jerzy Przychodniak i Paweł Smereczniak

Obecność pocztu sztandaru podczas uroczystości państwowych i religijnych jest wręcz obowiązkiem każdego towarzystwa, które go posiada. Sztandar jest widoczną oznaką działalności i przywiązania do wartości zapisanych w statucie – propagowania idei obywatelskich oraz wyrabiania karności i dyscypliny państwowej, aby w razie konieczności stanąć do obrony Ojczyzny. Poczet sztandarowy bierze udział we wszystkich ważnych dla Bractwa uroczystościach. Jest obecny na każdym turnieju i na każdej Mszy Świetej, w której bierze udział Bractwo. Ze sztandarem żegnani są zmarli członkowie Bractwa i ze sztandarem Bractwo uczestniczy w Spotkaniach Europejskich. W kwietniu 2005 r. całe bractwo ze sztandarem przewiązanym kirem uczestniczyło we mszy świętej polowej odprawionej na parkingu w pobliżu kościoła pw. Św. Marii Magdaleny. Nabożeństwo to było pożegnaniem zmarłego Wielkiego Polaka – papieża Jana Pawła II. 

 

2. Struktura organizacyjna

Współczesna struktura organizacyjna nawiązuje do rozwiązań, które pojawiły w XIX-wiecznych statutach, a następnie zostały dopasowane i zaadaptowane przez bractwo w okresie międzywojennym. Podobnie jak wcześniej zauważalny jest wyraźny trójpodział władzy na: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą.

Zgodnie z przepisami prawa o stowarzyszeniach, najwyższą władzą w stowarzyszeniu jest wlane zebranie członków lub zebranie delegatów. Walne zgromadzenie, w myśl statutu, zwoływane jest przez zarząd przynajmniej raz w roku, najpóźniej do końca lutego. Jeżeli zarząd nie dopełni swoich obowiązków w tym zakresie, zebranie wszystkich członków zwołuje komisja rewizyjna.

Mogą w nim uczestniczyć wszyscy członkowie bractwa strzeleckiego oraz zaproszeni goście. Przy czym głos stanowiący mają tylko członkowie zwyczajni, pozostałym przysługuje głos doradczy. Obrady walnego zgromadzenia przebiegają według porządku przesłanego 14 dni wcześniej. Obrady prowadzi prezes bractwa, którego w uzasadnionych przypadkach zastępuje wiceprezes. W trakcie wyboru prezesa, wiceprezesa i strzelmistrza obradom przewodniczy najstarszy członek bractwa.  Podczas walnego zgromadzenia podejmowane są ważne dla działalności bractwa uchwały. Aby były one ważne, to w określonym przez zarząd miejscu i czasie musi przybyć co najmniej połowa ogólnej liczby uprawnionych członków. W przeciwnym razie walne zgromadzenie odbywa się godzinę później, a do ważności uchwał wystarczy tylko zwykła większość. W razie równej ilości oddanych głosów, rozstrzygającym głosem jest głos prezesa. Ogół członków określa główne kierunki rozwoju bractwa, m. in. posiada prawo do zmiany statutu, uchwala wewnętrzne regulaminy, podejmuje decyzje w sprawie rocznego budżetu, ustala wysokość składek członkowskich, rozpatruje zgłoszone wnioski i postulaty oraz udziela zarządowi (na wniosek komisji rewizyjnej) absolutorium.

W szczególnych i pilnych przypadkach zarząd może zwołać nadzwyczajne walne zgromadzenie. Odpowiedni wniosek o obrady wszystkich członków w nadzwyczajnym trybie może złożyć też 1/3 ogółu członków bractwa lub komisja rewizyjna. W takim przypadku nadzwyczajne walne zgromadzenie musi być zwołane w nieprzekraczalnym terminie 30 dni od chwili wpłynięcia odpowiedniego wniosku. Jedno z nadzwyczajnych walnych zgromadzeń odbyło się 17 grudnia 2005 r., przybyło na nie 20 spośród 33 członków bractwa. Zarząd zwołał zebranie, aby poruszyć dwie sprawy. Pierwszą była aktywność statutowa członków bractwa. Prezes zaznaczył, że tylko niewielka grupa członków reprezentuje bractwo w większych imprezach, niektórzy od kilkunastu miesięcy nie uczestniczyli w żadnym spotkaniu brackim. Ponadto prezes zwrócił uwagę, na słabe zaangażowanie w pracę na rzecz bractwa i nieterminowe regulowanie składek członkowskich. Taka postawa niektórych członków bractwa, uniemożliwiała planowanie bieżących zadań i przedsięwzięć o charakterze długofalowym. Drugim tematem nadzwyczajnego walnego zgromadzenia był remont na strzelnicy i adaptacja siedziby w Czarnkowie oraz konieczność pokrycia kosztów z tym związanych. Władze bractwa zamierzały na ten cel przeznaczyć zysk osiągnięty ze zmagań strzeleckich w ramach Zjazdu Delegatów Zjednoczenia KBS RP, niestety wpływy finansowe były zbyt małe związku z tym zarząd zaapelował o wpłatę zaległości składkowych oraz promowanie strzelnicy, jako obiektu doskonałego do zorganizowania imprez dla różnych środowisk .Tutaj należy przypomnieć , że Zjazd Delegatów Zjednoczenia KBS RP odbył się bezpośrednio po wydarzeniu w Rawiczu gdzie strzelano do tarczy z wizerunkiem Papieża z miejscem celowania usytuowanym o obrębie namalowanej postaci. Spowodowało to olbrzymie kontrowersje i znaczne różnice zdań wśród zgromadzonych członków Bractw Kurkowych. Obrady odbywały się bardzo burzliwie i niestety nie ustalono wspólnego zdania. Czarnkowscy bracia tak zaplanowali zjazd , aby po obradach wszyscy bracia udali się na uroczystą kolację (odpłatną) do Zespołu Szkół Zawodowych w Czarnkowie, gdzie większość gości była zakwaterowana. Prezes Paweł Przychodniak , po krótkiej naradzie z zarządem Bractwa, podjął decyzję aby zaprosić wszystkich na raut bezpłatnie- na koszt Bractwa . Chciano w ten sposób naprawić napiętą atmosferę po obradach . Ponoć nic tak dobrze nie poprawia samopoczucia jak pełny żołądek  i coś do popicia. Była to jedyna metoda aby zatrzymać do następnego dnia, w    którym przewidziano turniej Zjazdowy.  Jednak zacietrzewienie przybyłych na Zjazd Braci było tak wielkie, że prawie wszyscy zaraz po kolacji wyjechali. A niestety przygotowania do Turnieju tej rangi   musiały sporo kosztować. Jak zostali tylko nieliczni to niestety czarnkowscy musieli sami zapłacić za wszystko. 

Największym przywilejem walnego zgromadzenia jest wybór na 4-letnią kadencję pozostałych władz bractwa – zarządu, komisji rewizyjnej i sądu honorowego. Wszystkie głosowania nad poszczególnymi kandydaturami są jawne, chyba że członkowie bractwa zadecydują inaczej. Wyjątek stanowią wybory na stanowiska prezesa, wiceprezesa i strzelmistrza, które z mocy statutu są niejawne. Pod głosowanie może być poddana nieograniczona liczba kandydatur. Zarząd czarnkowskiego bractwa składa się z 7 członków: prezesa, wiceprezesa, strzelmistrza, sekretarza, skarbnika i dwóch radnych. Pierwszy skład zarządu przedstawiał się następująco: Paweł Przychodniak (prezes), Janusz Malinowski (wiceprezes), Sławomir Knapski (strzelmistrz), Tomasz Zajkowski (skarbnik), Roman Rożek (sekretarz), Hieronim Adamczewski (radny), ks. Marian Derkaczewski (radny). W posiedzeniach zarządu uczestniczyć może także każdorazowy król kurkowy, którego głos ma charakter doradczy. W takim samych charakterze mogą brać udział w zebraniach zarządu członkowie komisji rewizyjnej oraz przewodniczący sądu honorowego. 

Zebrania gremium reprezentującego wszystkich członków bractwa odbywają się w miarę bieżących potrzeb, przy czym członkowie zarządu muszą się spotkać przynajmniej raz na kwartał. Zarząd przede wszystkim realizuje cele bractwa oraz uchwały walnego zgromadzenia. Kierując bieżącą działalnością bractwa określa krótko- i długofalowe cele. Dlatego w gestii tego gremium jest uchwalenie i realizacja rocznego budżetu. W zakresie działań materialno-finansowych zarząd sprawuje odpowiedni nadzór nad majątkiem bractwa i podejmuje decyzje o jego nabyciu lub zbyciu. Dbając o finanse stowarzyszenia zarząd może prowadzić działalność gospodarczą i szkoleniową. 

W odniesieniu do statutowej działalności bractwa zarząd wyznacza termin wlanego zgromadzenia i uchwala porządek obrad. W gronie zarządu wypracowywane są niektóre inicjatywy, które następnie trafiają pod obrady walnego zgromadzenia, np. projekty regulaminów, wnioski o nadanie lub odebranie godności członka honorowego. Zarząd występuje także do sądu honorowego o wydanie orzeczeń w sprawie zastosowania wobec członków kar określonych w statucie. Raz w roku podczas walnego zgromadzenia zarząd jest zobowiązany złożyć sprawozdanie ze swojej działalności. 

Dla wszystkich organizacji bardzo ważna jest stabilność, dlatego ważne jest, aby w organie wykonawczym, jakim jest zarząd, nie dochodziło do częstych zmian personalnych. Częste roszady na poszczególnych stanowiskach nie wpływają na sprawne i efektywne funkcjonowanie stowarzyszenia. Statut czarnkowskiego bractwa na wypadek śmierci, wykluczenia lub rezygnacji któregoś z członków zarządu przewidział procedurę uzupełnienia jego składu osobowego. W takim przypadku wakujące stanowisko obejmuje członek bractwa, którego kandydatura w trakcie wyborów uzyskała w kolejności największą ilość głosów. Postępowanie takie nie może wypaczyć wyniku wyborów, dlatego liczba dokooptowanych w ten sposób członków zarządu nie może przekroczyć 1/3 składu pochodzącego z wyborów. W najnowszej historii bractwa po raz pierwszy taka sytuacja miała miejsce w 1999 r., kiedy z funkcji skarbnika zrezygnował Tomasz Zajkowski. Jego miejsce zajął Jarosław Spychała, który w wyborach na członków zarządu przeprowadzonych 22 marca 1998 r. uzyskał najwięcej głosów. W trakcie trwania drugiej kadencji zarządu w 2004 r. z pełnionych funkcji zrezygnowali Jarosław Spychała (skarbnik) i Roman Rożek (sekretarz). Zastąpili ich odpowiednio Barbara Zawadzka i Janusz Kryczka. Patrząc na skład zarządu w poszczególnych kadencji w najnowszej historii można zauważyć, że częste zmiany nie dotyczą kluczowych stanowisk – prezesa, wiceprezesa i strzelmistrza. Może to świadczyć o zaufaniu pozostałych członków bractwa do osób kierujących stowarzyszeniem i akceptacji działań przez nich podejmowanych. Od chwili odrodzenia bractwa funkcje, o których mowa pełnili: Paweł Przychodniak (prezes), Janusz Malinowski (wiceprezes) i Sławomir Knapski (strzelmistrz). W 2006 r. w trakcie wyborów na trzecią kadencję, po przeprowadzeniu tajnego głosowania, okazało się, że pierwsza dwójka ponownie otrzymała poparcie wszystkich członków bractwa, nastąpiła zmiana na stanowisku Strzelmistrza po rezygnacji Sławomira Knapskiego zastąpił go Ryszard Kaźmierczak. Niestety zarząd trzeciej kadencji nie dotrwał do jej końca w wybranym składzie. Skomplikowana sytuacja zawodowa zmusiła Pawła Przychodniaka do rezygnacji z funkcji prezesa. W piśmie z 26 czerwca 2008 r. adresowanym do bractwa poprosił on także o zawieszenie na rok członkowstwa. Po dekadzie działalności stowarzyszenie znalazło się na rozdrożu, z najważniejszej funkcji zrezygnowała osoba, która przyczyniła się do odrodzenia bractwa strzeleckiego w Czarnkowie i w pewnym stopniu wskazywała kierunek rozwoju nowej organizacji. W związku z zaistniałą sytuacją konieczne było zwołanie nadzwyczajnego walnego zebrania i wybór prezesa. Członkowie bractwa 21 sierpnia 2008 r. w tajnym głosowaniu zdecydowali, że nowym prezesem bractwa będzie Janusz Malinowski. Na kandydowanie zgody nie wyrazili Sławomir Knapski i Benedykt Młynarczyk. W związku z wyborem nowy prezes musiał złożyć rezygnację z dotychczas piastowanego stanowiska wiceprezesa. Dlatego konieczne były kolejne głosowania – wiceprezesem wybrano Sławomira Knapskiego, a strzelmistrzem Ryszarda Kaźmierczaka. W lutym 2009 r. po uregulowaniu wszystkich spraw, Paweł Przychodniak złożył wniosek o anulowanie zawieszenia praw członkowskich. W trakcie kolejnego walnego zgromadzenia sprawozdawczo-wyborczego 18 spośród 26 członków bractwa poparło kandydaturę Janusza Malinowskiego na prezesa w kadencji 2010-2014. W trakcie głosowania nie miał on żadnego kontrkandydata. Wprawdzie Tomasz Zajkowski, zaproponował na stanowisko prezesa Pawła Przychodniaka, ale ten nie wyraził na to zgody z powodu obowiązków wynikających z pracy w zarządzie Zjednoczenia KBS RP. Kontrkandydatów nie zgłoszono także na stanowiska wiceprezesa i strzelmistrza. Ponownie wybrano Sławomira Knapskiego i Ryszarda Kaźmierczaka. W ostatnim roku kadencji – 6 sierpnia – z funkcji sekretarza zrezygnowała Beata Gębala. Dnia 28 lutego 2014 r. odbyło się walne zgromadzenie, które kończyło kolejną – czwartą kadencję władz bractwa. Obecnych było 18 spośród 21 członków bractwa. Czteroletnią kadencję podsumował ustępujący prezes Janusz Malinowski. W wyborach na prezesa zgłoszono dwóch kandydatów. Stosunkiem głosów 13 do 4 prezesem wybrano Pawła Przychodniaka, którego kontrkandydatem był Grzegorz Norkowski. Zmiany nie nastąpiły na stanowisku wiceprezesa i strzelmistrza.  Dniu 23 lutego 2018 odbyło się walne zgromadzenie kończącą piątą kadencję  władz bractwa . Obecnych było 22 z 29  członków bractwa. Prezesem – jednogłośnie wybrano Pawła Przychodniaka, stanowisko wiceprezesa powierzono Januszowi Malinowskiemu, strzelmistrzem został Krystian Nowak, Barbara Zawadzka pozostała nadal skarbnikiem, funkcją sekretarza obarczono Helenę Jasińską Przychodniak, Zenon Zawadzki i Adrian Haluszka zostali radnymi.

Działalność bractwa, a zwłaszcza praca zarządu, podlega kontroli komisji rewizyjnej, składającej się z przewodniczącego, zastępcy i sekretarza.  W obradach komisji może uczestniczyć również przewodniczący sądu honorowego, którego głos tak jak w trakcie obrad zarządu ma charakter doradczy. Członkowie organu kontrolującego nie mogą pełnić żadnych stanowisk w bractwie. Ustalenia pokontrolne w formie wniosków przedstawiane są zarządowi, który jest obowiązany przedsięwziąć odpowiednie kroki zaradcze. Gdy komisja rewizyjna stwierdzi, że zarząd nie realizuje celów statutowych może zażądać, aby zwołane zostało nadzwyczajne walne zgromadzenie lub posiedzenie zarządu. W skład pierwszej komisji rewizyjnej weszli: Sławomir Karlikowski, Marian Pertek i Franciszek Skowroński. Od 2006 r. jej przewodniczącym jest Tomasz Zajkowski. Od 2018 przewodniczącym komisji rewizyjnej jest Paweł Smereczniak a członkami Mirosław Wojciechowski i Rafał Biskup.

Komisja rewizyjna w znacznej mierze kontroluje kondycję finansową bractwa, za którą bezpośrednio odpowiedzialny jest skarbnik. Podobnie jak prezes i strzelmistrz, on także podczas obrad walnego zgromadzenia jest zobowiązany przedłożyć szczegółowe sprawozdanie za stanu finansów. W 2011 r. przychody bractwa z działalności statutowej wynosiły nieco ponad 30 tys. zł, po odjęciu kosztów rok zamknięto zyskiem w wysokości 1.743 zł. W kolejnym roku o prawie 2 tys. zł wzrosły wpływy do kasy brackiej, co przełożyło się również na większy zysk. Na koniec 2012 r. skarbnik wykazał prawie 3.520 zł nadwyżki. Również w 2013 r. bractwo osiągnęło zysk z działalności statutowej, pomimo znacznych (ponad 6 tys. zł) zaległości składkowych.

Do rozstrzygania sporów w obrębie bractwa strzeleckiego upoważniony jest sąd honorowy, składający się z przewodniczącego, wiceprzewodniczącego i sekretarza. W dniu 26 lutego 1999 r. Walne Zgromadzenie uchwaliło regulamin postępowania przed sądem honorowym. W myśl tego dokumentu w gestii tego gremium leży rozpoznawanie spraw związanych z naruszeniem przez członków bractwa zapisów statutu, regulaminów i uchwał władz bractwa, rozstrzyganie sporów zaistniałych pomiędzy członkami oraz członkami a władzami. Sąd honorowy orzeka o zgodności przepisów wewnętrznych i uchwał ze statutem. Postępowanie przed sądem honorowym jest wszczynane po złożeniu wniosku do przewodniczącego tego gremium. Wniosek oskarżycielski składa upoważniony członek zarządu lub członek zwyczajny bractwa. Trzyosobowy skład rozpatruje sprawę z zachowaniem zasady równości stron, którym przysługuje prawo do obrony i złożenia odwołania do walnego zgromadzenia. Orzeczenie sądu honorowego uprawomocnia się po 14 dniach od poinformowania stron sporu. Przysługuje prawo do zaskarżenia orzeczenia, które rozpatruje walne zgromadzenie. Sąd honorowy orzekając może zastosować upomnienie, naganę, kary finansowe, a nawet wykluczyć z szeregów bractwa. Skład pierwszego sądu honorowego tworzyli: Grzegorz Soczka (przewodniczący) Krzysztof Karpiński, Zbigniew Gzyl, Grzegorz Łabój i Ryszard Ptaszyński. W kadencji 2014-2018 sąd honorowy tworzyli: Janusz Malinowski (przewodniczący), Grzegorz Łabój, Janusz Gębala, Helena Jasińska-Przychodniak oraz Janusz Kryczka. O 2018 sąd honorowy stanowią Sławomir Knapski – przewodniczący oraz członkowie Grzegorz Norkowski i Marcin Auguścik Lipka.

Członkowie i władze bractwa strzeleckiego starają się unikać kierowania spraw do sądu honorowego. Preferowane jest polubowne rozwiązywanie sporów, które wydaje się także lepsze wizerunkowo. Przez cały okres współczesnej działalności bractwa sąd honorowy ani razu nie musiał się pochylać nad rozwiązaniem jakiegokolwiek sporu. 

 

3. Przynależność do Bractwa

W myśl statutu członkami KBS w Czarnkowie mogą być zarówno osoby fizyczne, jak i prawne. Wyróżnia się trzy rodzaje członkowstwa: zwyczajne, wspierające i honorowe.

Członkiem zwyczajnym może być tylko osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych i posiadająca prawa publiczne. W związku z tym, do bractwa kurkowego mogą należeć zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Praktyka ta jest pewnym novum, które upowszechniło się we współczesnym ruchu brackim, ale nie dotyczy ono wszystkich bractw strzeleckich. Przyjmowanie kobiet w szeregi bractw strzeleckich, jest spowodowane zmianą charakteru tych stowarzyszeń ze stricte militarnego na sportowo-towarzyski.

Każdy, kto chce wstąpić do bractwa strzeleckiego musi złożyć pisemną deklarację wraz z opinią dwóch członków wprowadzających. Po przyjęciu przez zarząd w poczet członków, osoba wstępująca w szeregi brackie musi wpłacić wpisowe. W 1998 r. nowo wstępujący zobowiązywał się do wpłacenia 2000 zł wstępnego. Kwota ta mogła być wpłacona jednorazowo lub rozłożona na kwartalne raty po wpłaceniu 500 zł zaliczki. Kandydat oświadczał, że w przypadku gdyby nie wywiązał się z tego zobowiązania we wskazanych przez siebie terminach i nie uzyskałby prolongaty wpłat od zarządu bractwa, rezygnuje z członkowstwa i nie rości pretensji do poniesionych kosztów. Walne zgromadzenie, obradujące 26 lutego 1999 r. uchwaliło wysokość składki członkowskiej, która miał wynosić 200 zł. Składka mogła być zapłacona w dwóch ratach z terminem płatności do 30 czerwca i 31 grudnia. W kwietniu 2001 r. zarząd podjął decyzję o obniżeniu kwoty wstępnego do 500 zł dla krewnych osób należących do bractwa – rodzica, współmałżonka lub dziecka mającego minimum 21 lat. Zdarzały się sytuacje, że zarząd zwalniał kandydatów z uiszczania wstępnego, w zamian za wykonanie określonych prac na rzecz bractwa kurkowego. W 2001 r. trzech kandydatów na braci strzelców – Mariusz Cieślik, Jarosław Cieślik i Janusz Kryczka – za wykonanie modernizacji i właściwe zabezpieczenie lin, silników i oprzyrządowania  na torach strzeleckich, nie musiało płacić wstępnego. Z kolei Michał Kowalski został zwolniony z tego obowiązku w zamian za założenie i prowadzenie strony internetowej bractwa.

Brat lub siostra przyjęci w szeregi bractwa muszą złożyć ślubowanie, które brzmi następująco: „Ślubuję wiernie służyć Państwu Polskiemu w każdej potrzebie, przestrzegać przepisów statutowych i regulaminowych Bractwa i dążyć wszelkimi siłami do jego najlepszego rozwoju”.

Pierwszym członkiem przyjętym do odrodzonego bractwa był Grzegorz Norkowski. Jego kandydaturę zarząd pozytywnie rozpatrzył 12 maja 1998 r. Nowoprzyjęty brat strzelec otrzymał z rąk prezesa Krzyż  Zjednoczenia z numerem 19., wcześniej poświęcony przez ks. Marina Derkaczewskiego.  Z tym wydarzeniem, związana jest pewna historia. Otóż zaprzysiężenie pierwszego przyjętego w szeregi bractwa członka i wręczenie mu krzyża strzeleckiego, odbywało się w domu Pawła Przychodniaka. Kandydat nie chcąc pobrudzić wykładziny ułożonej w biurze, gdzie miał się dokonać ten historyczny akt, ściągnął obuwie. Nikt z obecnych nie zauważył, że kandydat jest bez butów. W związku z tym utarł się zwyczaj, że każdy nowy brat strzelec składając ślubowanie, musiał ściągnąć obuwie. Decyzja w sprawie przyjęcia kolejnych kandydatów zapadła 26 maja 1998 r. Wtedy zarząd pozytywnie rozpatrzył kandydatury: Grzegorza Dziekana, Romana Krawczyńskiego, Benedykta Młynarczyka. . Wszyscy nowoprzyjęci członkowie bractwa złożyli uroczyste ślubowanie na najbliższym walnym zgromadzeniu. Wraz z rozwijaniem się działalności bractwa, nowe osoby zgłaszały chęć wstąpienia w szeregi tej organizacji. Zarząd podczas kolejnych zebrań rozpatrywał poszczególne kandydatury. Do końca 1998 r. przyjęto jeszcze następujących braci: Janusza Dudziaka, Krzysztofa Rębarza, Alfreda Mateję, Ryszarda Kaźmierczaka, Krzysztof Andrzejewskiego, Franciszka Skowrońskiego. Niestety szeregi brackie opuścił Zbigniew Gzyl. Było to pokłosie pierwszego strzelania o tytuł króla kurkowego, w którym ten nie wziął udziału. W związku z tym, zarząd poprosił o usprawiedliwienie postępowania, nieprzystającego do brata strzelca. Zamiast usprawiedliwienia 19 sierpnia 1998 r. wpłynęła rezygnacja Zbigniewa Gzyla z członkowstwa w czarnkowskim bractwie. Do końca grudnia 1998 r. szeregi brackie powiększyły się o 10 osób. Bractwo liczyło 28 członków czynnych i 2 honorowych. 

Podczas walnego zgromadzenia w kwietniu 1999 r. miał miejsce bardzo ważny w swej wymowie akt. W szeregi bractwa kurkowego został przyjęty Maksymilian Krieger, mistrz fryzjerski, który w 1938 r. wywalczył godność króla kurkowego czarnkowskiej konfraterni. Uchwała walnego zgromadzenia sposób symboliczny zapewniła ciągłość pomiędzy przedwojennym i odrodzonym bractwem strzeleckim. Zarząd zawsze rozpatrywał każdy wniosek o przyjecie do bractwa osobno, a sylwetkę kandydata przedstawiał jeden z braci polecających. W zależności od ilości kandydatów i liczby bieżących spraw do omówienia, czas trwania zebrania był różny. O czym świadczy wydarzenie z 23 kwietnia 2004 r. Podczas zebrania zarządu dyskusja nad kandydaturą Marcina Nowakowskiego oraz sprawami bieżącymi trwała na tyle długo, że nowoprzyjęty brat postanowił umilić „dalsze obrady złocistym napojem brackim”. Gest ten, jak odnotowano w protokole z zebrania, spotkał się ze zrozumieniem i należytym szacunkiem.

Na przestrzeni dwóch dekad działalności czarnkowskiego bractwa liczba członków ulegała zmianie. Przyjmowani byli nowi członkowie, niektóre osoby z różnych względów dobrowolnie opuszczały szeregi bracie lub były z nich wykluczane. W szczytowym momencie (2003 r.) bractwo skupiało w swych szeregach 33 członków czynnych i 4 honorowych. Liczebność na zbliżonym poziomie utrzymała się do 2008 r., kiedy bractwo liczyło 32 członków czynnych. Później nastąpił pewnego rodzaju kryzys, który dotknął większość bractw strzeleckich działających w Polsce. Na koniec 2012 r. bractwo liczyło 21 członków i 4 członków honorowych. Obecnie Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Czarnkowie liczy 29 członków, wśród nich jest tylko 6 osób, które tworzyły bractwo w 1998 r: Paweł Przychodniak, Helena Jasińska-Przychodniak, Janusz Malinowski, Marek Bardziński, Sławomir Knapski i Tomasz Zajowski.

Z chwilą złożenia ślubowania brat bądź siostra zobowiązani są do postępowania zgodnego z poczuciem honoru obywatelskiego, a tym samym do przestrzegania zasady „Bóg – Honor – Ojczyzna”. Każdemu z czynnych członków bractwa strzeleckiego przysługuje czynne i bierne prawo wyborcze do władz bractwa. Poprzez możliwość zgłaszania opinii, składania wniosków i postulatów do władz, wszyscy członkowie mają wpływ na bieżące funkcjonowanie bractwa. Przynależność do bractwa kurkowego daje możliwość noszenia podczas publicznych wystąpień stroju organizacyjnego oraz po uzyskaniu stosownego zezwolenia także broni. Przynależność do bractwa wiąże się także z możliwością walczenia o nagrody i godności we wszelkiego rodzaju zawodach strzeleckich. Wszyscy członkowie bractwa strzeleckiego oraz ich rodziny mogą korzystać z nieruchomości i urządzeń będących jego własnością.

Przynależność do bractwa kurkowego to nie tylko przywileje, ale również obowiązki. Każdy z członków zobowiązany jest do aktywnego uczestniczenia w bieżącym życiu bractwa kurkowego i realizacji jego celów. Zobowiązany jest do przestrzegania postanowień statutowych i regulaminowych. Działalność bractwa strzeleckiego w znacznej mierze finansowana jest ze składek członkowskich oraz innych świadczeń. W kwietniu 2000 r. walne zgromadzenie przyjęło uchwałę w sprawie kary dla członka bractwa za nieusprawiedliwioną nieobecność na imprezie brackiej. Usprawiedliwienie należało złożyć najpóźniej 7 dni po imprezie. W przeciwnym razie naliczano karę wysokości 100 zł. Kary w wysokości 50 zł naliczano także za nieobecność w pracach społecznych na rzecz bractwa. Jeszcze w tym samym miesiącu zostały zaplanowane prace na rzecz bractwa, służące głównie uporządkowaniu terenu strzelnicy. W trzech „czynach społecznych” tylko dziesięciu członków wykazało się 100% obecnością, jedenaścioro nie brało udziału w żadnym. Zostały naliczone kary w łącznej wysokości 2.550 zł. W 2014 r. doprecyzowano zasady zaliczania obecności. Otóż, jeżeli impreza strzelecka rozpoczynała się mszą świętą, to członkowie bractwa muszą być na niej obecni. Natomiast, aby obecność na Turnieju była ważna, brat lub siostra powinni oddać przynajmniej jeden strzał do tarczy medalowej. Trudno zrozumieć, że władze bractwa musiały regulować kwestie, które powinny być oczywiste. Okazuje się, że był to jedyny sposób, aby zwiększyć frekwencję podczas imprez strzeleckich, a tym samym dbać o sposób postrzegania bractwa kurkowego przez osoby postronne.

W myśl statutu zwłoka w opłaceniu składki członkowskiej i innych zobowiązań przez okres dłuższy niż 6 miesięcy może skutkować wykreśleniem z bractwa. Nieterminowe opłacanie składek, nie jest problemem odosobnionym i dotyczy wielu stowarzyszeń i organizacji. Warto jednak pamiętać, że ma duży wpływ na ich bieżącą działalność i utrzymanie płynności finansowej. Tylko w 2004 r. zarząd wysłał ponad 80 wezwań do uregulowania zobowiązań finansowych przez członków bractwa. W 2009 r. zalęgłości z tytułu nieopłaconych składek i nieobecności na imprezach brackich wynosiły 4.910 zł. W związku z tak znaczącym zadłużeniem członków bractwa, komisja rewizyjna poleciła zarządowi podjęcie odpowiednich kroków w celu ściągnięcia zaległości. Przypomnienie o zaległościach składkowych zazwyczaj wysyłane jest przed turniejami zielonoświątecznymi, gdyż tylko członkowie, którzy mają uregulowane zobowiązania finansowe wobec bractwa mogą walczyć o tytuł króla kurkowego. Z informacji przesłanych do poszczególnych członków bractwa w 2011 r. wynika, że zalegali oni ze składkami na kwotę 3.350 zł. 

W październiku 2000 r. zarząd bractwa postanowił skreślić z listy członków którzy zalegałi ze składkami członkowskimi za dwa lata i pomimo upomnień nie uregulował zadłużenia. Kolejny raz tak radykalne kroki zarząd podjął w 2005 r. z listy członków skreśleni zostali następni. 

Członkowstwo w bractwie ustaje z chwilą śmierci lub dobrowolnej rezygnacji zgłoszonej na piśmie Zarządowi. Śmierć zabrała z szeregów brackich pięciu braci – Jerzego Nowakowskiego (2004 r), Zbigniewa Gruszkiewicza (2002 r.), Maksymiliana Kriegera (2006 r.), Jarosława Spychały (2007 r.), Jana Nowaka (2009 r.) i  Hieronima Adamczewskiego (2016r). Obowiązkiem współczłonków jest udział w ostatnim pożegnaniu zmarłego. W porównaniu z wcześniejszymi okresami działalności bractwa obecnie nie ma formalnego zapisu w sprawie uczestniczenia w pogrzebie współbrata, ale wypada oddać ostatnią posługę. Niestety nie wszyscy bracia wzięli udział w ceremonii pogrzebowej Zbigniewa Gruszkiewicza. Zachowanie to spotkało się z bardzo ostrą krytyką ze strony prezesa bractwa.

O wykluczeniu danego członka z bractwa, może zadecydować sąd honorowy, gdy stwierdzi rażące naruszenie zasad statutowych oraz nieprzestrzeganie uchwał i regulaminów. Wykluczenie następuje także z chwilą uprawomocnienia się wyroku sadu powszechnego, który orzekł karę pozbawiającą utratę praw publicznych. Zarząd może także zawiesić członka na pół roku, jeżeli ten w wymaganym terminie (4 miesiące od powiadomienia) nie opłaci nałożonych przez władze bractwa kar. Zawieszany jest także członek, który w celu uzyskania nagród dla siebie lub innych osób, naruszył regulamin strzelań. Jednak w czasach po reaktywacji nie było żadnego z powyżej opisanych przypadków.

Każdy członek bractwa posiada przywilej i jednocześnie obowiązek noszenia ubioru organizacyjnego – munduru. Strój bracki wykonała firma Intermag z Bydgoszczy. Pierwsze 10 mundurów bractwo odebrało jeszcze przed 31 maja 1998 r., dzięki temu mogło się w nich zaprezentować na pierwszych uroczystościach zielonoświątkowych. Kolejne mundury były sukcesywnie dostarczane braciom strzelcom. Podczas spotkania wigilijnego, które odbyło się 18 grudnia1998 r. wszyscy członkowie bractwa posiadali własne mundury. Strój bracki składa się z zielonej marynarki z wykładanym czarnym kołnierzem i czarnymi patkami kieszeni. Na wyłogach kołnierza przytwierdzone są srebrne liście dębu. Uzupełnieniem stroju są granatowe spodnie z zielonym cienkim lampasem, biała koszula, zielony krawat i ciemnozielona kamizelka oraz czarny kapelusz typu stetson. Na przedzie kapelusza przytwierdzony jest emblemat kura, a z lewej strony znaczek kura na skrzyżowanych strzelbach oraz pióro. Członkowie bractwa postanowili nawiązać do przedwojennego umundurowania i wprowadzić oznaki funkcyjne widoczne na pagonach. Członkowie zarządu noszą pagony obszyte złotym bajorkiem i ze złotym paskiem pośrodku. Troje z nich, w zależności od piastowanego stanowiska, ma na pagonach określoną liczbę gwiazdek – prezes trzy, wiceprezes dwie, a strzelmistrz jedną. Złotym bajorkiem obszyte są także pagony króla bractwa aktualnego lub byłego, które uzupełniają złote korony. Szeregowi członkowie bractwa noszą pagony obszyte srebrnym bajorkiem, z tymże na pagonach chorążego umieszczona jest gwiazdka podobnie na mundurze  szafarza .Na rękawie munduru umieszczony jest także emblemat z logiem bractwa. Do 2010 r. były to dwie czarne elipsy z sylwetką kura i biała nałęczką w środku. Nazwa bractwa oraz rok założenia były również koloru czarnego. Tło emblematu było w kolorze munduru. Później logo zostało zmienione i w pewnym sensie unowocześnione. Kształt logo nie uległ zmianie. Napisy i elipsy wyhaftowane na czarnym tle są koloru srebrnego. Niestety z emblematu zniknęła sylwetka kura symbolu bractw strzeleckich. Zastąpiono ją herbem miasta Czarnkowa. Zmianę logo wprowadzono uchwałą zarządu bractwa a następnie Uchwałą Walnego w 2016 r. Sprawę logo bractwo ostatecznie uregulowano  Uchwałą Walnego Zgromadzenia w lutym 2017 gdzie przyjęto nowe logo: tło zielone w jaśniejszym odcieniu od koloru munduru w kształcie owalnym na zewnętrznej części elipsy dookoła napis KURKOWE BRACTWO STRZELECKIE W CZARNKOWIE elipsa srebrna, wewnątrz duży złoty kur poniżej srebrna nałęcz  i napis srebrny ROK ZAŁ. 1648.   W grudniu 1999 r. postanowiono uzupełnić mundur o długi ciemnooliwkowy płaszcz, co jest praktycznym rozwiązaniem w przypadku publicznych wystąpień w okresie jesienno-zimowym. W maju 2006 r. na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu wysunięto propozycję zmiany dotychczasowych mundurów na kontusze. Dawny strój szlachecki wzbudzał większe zainteresowanie, zwłaszcza na imprezach międzynarodowych. Obradujący członkowie powołali komisję, która miała zająć się dokładnym opisaniem munduru i określić, ze względu na wielość wysuniętych propozycji, zasady noszenia kontusza. Komisja ustaliła, że na imprezach organizowanych przez czarnkowskie bractwo w kontuszu może występować tylko aktualny lub były król bractwa.

W 2014 r. podczas walnego zgromadzenia podjęto uchwałę w sprawie honorowania wszystkich członków, którzy ukończyli 60 lat. Jubilaci mieli otrzymywać pamiątkową szablę. Dotychczas bracia i siostry z okazji swoich jubileuszy fundowali z reguły tarcze okolicznościowe, które były wystawiane na najbliższych turniejach strzeleckich. zwyczaj ten jest cały czas praktykowany w bractwie. Dlatego decyzja walnego zgromadzenia jest zrozumiała, tym bardziej, że wzorem dawnych lat nie można jeszcze nikogo uhonorować za np. długoletnią przynależność do bractwa. Pamiątkowe szable zawsze wręczane były przed rozpoczęciem turnieju strzeleckiego. Pierwszą szablę w 2014 r. otrzymał Tomasz Zajkowski na turnieju rocznicowym. Na turnieju  3- majowym Edmund Jaworek. Następnie Helena Jasińska-Przychodniak. Miało to miejsce w dniu strzelania o tytuł Króla Kurkowego. Na turnieju żniwnym szablę otrzymał Ryszard Kaźmierczak.  W kolejnym roku szable otrzymali Tadeusz Moszczeński, Zenon Zawadzki i Janusz Gębala. W 2016 przed turniejem rocznicowym szablą został wyróżniony Marek Bardziński. W 2016 r przed rozpoczęciem Turnieju Żniwnego szablę otrzymał prezes Paweł Przychodniaka przed turniejem na św. Marcin w tym samym roku szablę otrzymał Janusz Malinowski. W roku 2017 szablę otrzymał Krzysztof Radeberg.

Zarówno osoby fizyczne jak i prawne mogą zostać członkiem wspierającym czarnkowskiego bractwa. Jest to pewna nowość w ruchu brackim polegająca na finansowym lub rzeczowym wsparciu stowarzyszenia. Każdy, kto wyrazi chęć takiego wsparcia, jest zobowiązany do regularnego wywiązywania się z zadeklarowanych świadczeń. Członkowie wspierający mają prawo uczestniczyć w posiedzeniach władz bractwa, ale tylko z głosem doradczym oraz mogą brać udział we wszystkich uroczystościach i zawodach strzeleckich. Członkowie ci nie posiadają czynnego i biernego prawa wyborczego oraz nie mogą brać udziału w strzelaniu do tarczy królewskiej. W przypadku osób prawnych, które uchwałą zarządu zostały przyjęte w poczet członków wspierających, ich działalność w szeregach bractwa realizowana jest przez przedstawiciela.

Walne zgromadzenie może, na wniosek zarządu, podjąć uchwałę odnośnie nadania członkowstwa honorowego. Ten zaszczytny tytuł otrzymują osoby fizyczne lub prawne, które wniosły szczególne zasługi dla Bractwa, albo miały „wybitny wkład w rozwój” jego idei. Członkom honorowym przysługują takie same prawa jak członkom wspierającym. Ponadto członek honorowy jest zwolniony z opłacania składek członkowskich. Jako pierwsi członkowstwo honorowe otrzymali Franciszek Strugała – burmistrz Czarnkowa   tutaj członkiem honorowym jest urzędujący Burmistrz Czarnkowa oraz Zbigniew Dudek – propagator historii czarnkowskiego bractwa. Decyzja ta zapadła podczas walnego zebrania, które odbyło się w dniu pierwszego turnieju zielonoświątkowego. Członkowie honorowi otrzymali z rąk prezesa honorowe krzyże bractwa. Członkami honorowymi są także ks. kanonik Stanisław Tomalik oraz Bolesław Chwarścianek. Wójt Gminy Czarnków został uhonorowany za „starania o nabycie praw własnościowych – uwieńczonych aktem notarialnym – strzelnicy Brackiej w Sarbce”. Zarząd bractwa, na swym zebraniu 24 stycznia 2011 r. podjął uchwałę w sprawie nadania członkowstwa honorowego Benedyktowi Młynarczykowi, który wcześniej, dobrowolnie zrezygnował z przynależności do bractwa, z powodów rodzinnych. 

W lutym 2018 na walnym zgromadzeniu podjęto uchwałę o nadaniu  Lutzowi Kidawie wice przewodniczącemu Bractwa Kurkowego w Gadebusch. Lutz Kidawa od początku współpracy obu bractw z miast partnerskich (Czarnków i Gadebusch to miasta partnerskie) organizuje tę współpracę ze strony niemieckiej. Walne zgromadzenie decyzję tę podjęło jednogłośnie.

 

4. Działalność strzelecka

Pomimo upływu lat i zmieniających się warunków społeczno-kulturowych, głównym kierunkiem działalności bractw kurkowych pozostało strzelectwo. Współcześnie poprzez treningi, ćwiczenia , zawody  i turnieje strzeleckie dla członków bractwa ich rodzin oraz wszystkich sympatyków strzelectwa realizowany jest główny cel, jaki przyświeca temu stowarzyszeniu. Chociaż każdy członek bractwa, tak jak dawniej ma być gotowy do obrony kraju, to we współczesnej działalności bractwa aspekt militarny zszedł na dalszy plan. Obecnie jeszcze bardziej, niż to było w XIX wieku i w pierwszej połowie wieku XX, działalność braci strzelców skupia się wokół sfery sportowej i sfery towarzyskiej. Przy czym jedna i druga w dużym stopniu są ze sobą ściśle powiązane. 

Czarnkowskie bractwo strzeleckie, podobnie jak inne tego typu organizacje w kraju, największą wagę przywiązuje do różnego rodzaju imprez strzeleckich. Zasady ich przeprowadzania są szczegółowo opisane w regulaminie strzeleckim, który 13 marca 2000 r. został zatwierdzony przez zarząd bractwa. Zapisy tego dokumentu, w zakresie przeprowadzania imprez strzeleckich, odzwierciedlają dwuletnie doświadczenia reaktywowanego bractwa strzeleckiego. Podwaliny pod działalność strzelecką czarnkowskiego bractwa tworzyły się od 1998 r. Każde organizowane w pierwszym roku działalności zawody strzeleckie były próbą wyznaczenia kierunku działań odrodzonego bractwa na dalsze lata działalności. Pomimo upływu dwudziestu lat większość z nich na trwałe wpisała się w działalność strzelecką stowarzyszenia.

W myśl obowiązującego regulaminu strzeleckiego w czarnkowskim bractwie wyróżnia się trzy rodzaje strzelań. Najważniejsze dla podtrzymania wielowiekowych zwyczajów są „strzelania tradycyjne brackie”, podczas, których można uzyskać tytuły Króla Bractwa, Króla 3-majowego i Króla Żniwnego, a także Mistrza Bractwa. Zarezerwowane są one tylko i wyłącznie dla sióstr i braci czarnkowskiego bractwa, którzy mają uregulowane składki członkowskie. Strzelania tradycyjne to także rywalizacja w strzelaniu do „tarczy brackich” zarezerwowana dla członków wszystkich bractw kurkowych. 

Z myślą o osobach spoza szeregów brackich przewidziane jest strzelanie do kura oraz tarcz innych niż brackie, a także strzelanie z broni krótkiej i karabinków pneumatycznych. Uczestnictwo w tych konkurencjach określają regulaminy poszczególnych imprez. 

Trzecim rodzajem rywalizacji strzeleckiej są strzelania sportowe przeprowadzane według regulaminu International Sport Shooting Federation (Międzynarodowej Federacji Sportu Strzeleckiego) zarezerwowane dla osób spełniających warunki tegoż regulaminu.

Podczas każdej imprezy strzeleckiej musi być dostępna dostateczna ilość broni. By temu sprostać, jak największa ilość członków bractwa powinna posiadać pozwolenie na broń. W grudniu 2008 r. pozwolenie na broń sportową posiadało 5 członków czarnkowskiego bractwa: Helena Jasińska-Przychodniak, Paweł Przychodniak, Sławomir Knapski, Tomasz Zajkowski i Benedykt Młynarczyk. Na początku 2010 r. w spisie osób posiadających takowe pozwolenie widniej już 9 osób. Oprócz wyżej wymienionych widnieją nazwiska: Beaty Gębali, Janusza Gębali, Zenona Zawadzkiego i Janusza Kryczki. Według stanu na rok 2018 do osób posiadających własną broń należy doliczyć Mirosława Szyntara i Krystiana Nowaka.  W myśl regulaminu strzelniczego dozwolone jest strzelanie z każdego rodzaju broni.

Podczas strzelania z karabinów tarcze ustawione są w odległości 50 lub 100 metrów. Dla strzelania z broni krótkiej odległość ta wynosi 25 m oraz 10 m w przypadku karabinka pneumatycznego. Odległość, z jakiej strzela się do kura jest każdorazowo ustalana przez strzelmistrza.

Przeprowadzając konkurencje strzeleckie zasadniczo używa się dwóch rodzajów tarcz – tradycyjnych tarcz płytkowych i tarcz punktowych.

Tarcze płytkowe wykonane są z malowanego drewna lub innego materiału, w który można wbić drewniany kołek, aby oznaczyć strzał. W miejscu celu umieszcza się wymienną płytkę – tarczkę. Strzelcy rywalizujący w tej konkurencji oddają jeden strzał. W miejsce po pocisku umieszcza się drewniany kołek z numerem strzelca. Wygrywa ten, kogo strzał znalazł się najbliżej środka płytki. Zgodnie z regulaminem strzelniczym, w przypadku dużej ilości chętnych, albo w celu sprawniejszego przeprowadzenia rywalizacji, strzelanie do tarczy płytkowej może zostać poprzedzone eliminacjami. W takim przypadku finaliści wyłaniani są poprzez strzelanie do tarcz biatlonowych lub punktowych, zgodnie z zasadami określonymi w regulaminie danego strzelania. W finale o kolejności oddawania strzałów decyduje zwycięzca eliminacji. Każdy strzelec, który trafi w płytkę ma prawo zweryfikować swój strzał. Po obejrzeniu płytki musi złożyć na niej swój podpis. Po trafieniu każda płytka, opisana imieniem i nazwiskiem oraz nazwą tarczy trafia do strzelmistrza lub osoby przez niego upoważnionej. Wszystkie płytki muszą być zabezpieczone, aby osoby do tego nieuprawnione nie miały do nich dostępu. Tarcze płytkowe używane są w strzelaniu do tzw. tarcz brackich oraz w rywalizacji o tytuły królewskie. W tym ostatnim przypadku nie przeprowadza się eliminacji, a każdy strzelec może oddać tylko jeden strzał do oddalonej o 100 m tarczy.

Rozmiar tarcz punktowych jest uzależniony od rodzaju stosowanej broni. Tarcze te mogą przybierać formę artystyczną, pod warunkiem, że nie są używane w konkurencjach sportowych, gdyż wtedy muszą spełniać wymogi ISSF. Od momentu odrodzenia bractwa tarcze w formie artystycznej wykonywała artystka, malarka i scenografka – pani Grażyna Rębarz. Zmarła w maju 2017 r. Od 1998r do 2017r  namalowała dla bractwa około 700 pięknych tarcz, które niewątpliwie są pamiątką dla każdego zwycięzcy i ozdobą jego domu. Po śmierci Grażyny Rębarz  tarcze maluje pan Wojciech Holz.

Do tarczy punktowych członkowie bractwa strzelają najczęściej z broni krótkiej i z karabinka pneumatycznego. Daną konkurencje strzelecką wygrywa ten, kto uzyska największą ilość punktów po oddaniu, określonej w regulaminie danej imprezy, liczby strzałów. Jeżeli po oddaniu wszystkich strzałów w serii, w tarczy jest więcej przestrzelin niż powinno ich być, wtedy strzelającemu nie uznaje się najlepszych wyników. Tarcze punktowe używane są, m.in. w strzelaniu o tytuł Mistrza Bractwa. W tej konkurencji każdy strzelec oddaje jedną 10-strzałową serię, a jej wynik decyduje o tryumfie.

Nieco innymi prawami rządzi się strzelanie do kura wykonanego z drewna lub kory i umieszczonego na drewnianej belce lub metalowym pręcie. Po oddaniu dużej ilości strzałów z kura niewiele zostaje. Dlatego często kur umieszczany jest na tzw. grzędzie, która stanowi cel. Po przestrzeleniu grzędy, prawie nienaruszony kur stanowi miłą pamiątkę dla zwycięzcy tej konkurencji. Kur może być także zamocowany, tak jak w czasach staropolskich, na wysokiej żerdzi. W takim przypadku karabin, z którego oddaje się strzały, musi być umieszczony w specjalnym uchwycie ograniczającym oś strzału do wewnętrznej krawędzi kulochwytu zamontowanego wokół celu. Każda z osób biorących udział w tej rywalizacji oddaje, w tzw. systemie rotacyjnym, jeden strzał według kolejności, która ustalana jest na podstawie listy zapisów lub w drodze losowania. Strzelanie trwa tak długo, aż grzęda zostanie przestrzelona, albo strącony zostanie ostatni kawałek kura. Zwycięża strzelec, po którego strzale kur spadnie na ziemię. Drugie miejsce przypada w udziale strzelcowi strzelającemu przed zwycięzcą, a trzecie mającemu strzelać po zwycięzcy.

Nad prawidłowym i bezpiecznym przeprowadzeniem poszczególnych konkurencji strzeleckich na turniejach czuwa prowadzący strzelanie jemu, jako kierującemu i sprawującemu nadzór nad strzelaniem, przysługuje prawo do ostatecznego rozstrzygnięcia wszelkich sporów wynikłych w trakcie zawodów. Zarząd bractwa przed turniejami strzeleckimi wyznacza prowadzącego strzelanie,. Musi to  być osoba, która posiada uprawnienia do prowadzenia strzelań. W razie potrzeby zarząd może wyznaczyć osoby do pełnienia funkcji sędziego obliczającego, sędziego stanowiskowego i obsługę wydającą tarcze i kołki. Obecnie opiekunem strzelnicy jest Mirosław Szyntar i tylko w jego obecności osoby nie posiadające wymaganych uprawnień mogą strzelać. Aktualnie uprawnienia do prowadzenia strzeleń posiadają: Mirosław Szyntar, Sławomir Knapski , Paweł Przychodniak. i Krystian Nowak

W ciągu roku kalendarzowego bractwo kurkowe organizuje kilka imprez strzeleckich, każda z nich ma inny charakter i inną rangę. Terminarz imprez strzeleckich na kolejny rok musi zostać ustalony każdorazowo przez zarząd bractwa do końca października. Dla każdej z imprez ustalany jest odrębny regulamin, który zawiera podstawowe informacje dla zawodników. Wymienione są w nim nazwy i rodzaje tarcz wraz z informacją, w jakich konkurencjach mogą brać udział członkowie bractw kurkowych, a w jakich goście. Regulamin określa sposób przeprowadzenia eliminacji do poszczególnych tarcz, ilość finalistów, zasady punktacji, a także ilość oddawanych strzałów w jednej serii. Regulamin ten zawiera orientacyjne czasy przeprowadzania poszczególnych konkurencji oraz imiona i nazwiska: strzelmistrza, sędziego i przedstawiciela organizatora odpowiedzialnego za powierzoną broń. 

Roczny kalendarz imprez strzeleckich otwiera Turniej Wiosenny, nazywany niekiedy rocznicowym. Upamiętnia on pierwsze zawody strzeleckie odrodzonego bractwa strzeleckiego, które odbyły się 22 marca 1998 r. Impreza ta miała jednak charakter zamknięty. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że pierwsza ogólnodostępna impreza strzelecka zorganizowana przez czarnkowskie bractwo pn. „Dzień Otwartej Strzelnicy” odbyła się 19 kwietnia 1998 r. Nagłośnienie tej inicjatywy zlecono wszystkim członkom bractwa. Do rozwieszania plakatów zarząd zobowiązał Marka Krzyżaniaka. Akcentem umilającym pobyt na strzelnicy miały być przejażdżki bryczką po pobliskiej ścieżce dydaktycznej połączone z edukacją ekologiczną. Od tej pory w każdej imprezie strzeleckiej mogą uczestniczyć wszyscy zainteresowani. Na trwałe w poszczególne turnieje czarnkowskiego bractwa strzeleckiego wpisał sie także konkurs ekologiczny z cennymi nagrodami, który organizowany był we współpracy z Nadleśnictwem Sarbia. W 2004 r. w konkursie ekologiczno-przyrodniczym w trakcie strzelania 3-majowego zwyciężył Łukasz Jóźwiak. W tym samym roku podczas strzelania żniwnego najlepsza z przyrody okazała się Daria Gałązka, a Łukasz Jóźwiak zajął drugie miejsce.

Pierwsze strzelanie rocznicowe, które odbyło się 20 marca 1999 r. było okazją do zaprezentowania się mieszkańcom Czarnkowa. Rozpoczęcie imprezy miało miejsce na Placu Wolności, skąd udano się do kościoła pw. Św. Marii Magdaleny na mszę świętą. Po nabożeństwie strzelcy przemaszerowali ulicami Kościelną i Kościuszki, a następnie udali się na strzelnicę w Sarbce. Pierwszym tryumfatorem w strzelaniu do Tarczy Rocznicowej został Tadeusz Moszczeński. W innych konkurencjach strzeleckich zwyciężali: Krzysztof Andrzejewski (Tarcza Miejska), Krzysztof Smoleński (Tarcza Bracka i pistolet), Paweł Przychodniak (Kur), Radosław Cichorek (Tarcza dla sympatyków bractwa), Marcin Matz (wiatrówka). Sezon strzelecki w 2000 r. bractwo rozpoczęło z rozmachem – po raz pierwszy użyto armaty. Armatę bractwu ufundował brat Dariusz Sopel. Jej wystrzał miał przypomnieć mieszkańcom Czarnkowa o działalności towarzystwa z dawnym rodowodem. Imprezę strzelecką ze względu na rozpoczynającą sie porę roku nazwano wiosenno-rocznicową. Rywalizację na tarczy rocznicowej wygrał Janusz Malinowski. Od tego momentu wystrzał z armaty rozpoczyna każdą imprezę strzelecką czarnkowskiego bractwa. Dnia 3 maja 2005 r. członkowie bractwa z armatą wzięli udział w obchodach 350-lecia obrony Sanktuarium Matki Boskiej Jasnogórskiej w Częstochowie przed Szwedami. Podczas inscenizacji historycznego wydarzenia bracia kurkowi, strzelając z ponad 20 armat pokazali swój kunszt strzelecko-artyleryjski. Współorganizatorem tych obchodów było Zjednoczenie Kurkowych Bractw Strzeleckich RP, co świadczy o docenieniu ideałów i tradycji patriotyczno-obywatelskich, jakie kultywują bractwa kurkowe. Na pamiątkę tego wydarzenia ogólnopolska organizacja przekazała, jako wotum, potężną armatę, która po dziś dzień stoi na murach obronnych klasztoru.

W 2003 r. na IV Turniej Wiosenny przyjechali członkowie zaprzyjaźnionych bractw strzeleckich z Pleszewa, Stargardu Szczecińskiego, Szubina, Śremu, Środy Wielkopolskiej i Ujścia. Rywalizowano w 11 konkurencjach strzeleckich. Najlepszy w strzelaniu do Tarczy Rocznicowej okazał się Leszek Warczak ze Starogardu Gdańskiego. Zaskoczeniem dla uczestników turnieju był tryumf Barbary Zawadzkiej w strzelaniu do kura. Turniej rocznicowy cieszył się wielkim powodzeniem w 2004 r. wzięło w nim udział 250 uczestników z całej Polski. Tak duża ilość uczestników sprawiła, że niemożliwe było zakończenie przed zmrokiem strzelania do kura. Zwycięzcą tej konkurencji wyłonionym w drodze losowania została Halina Boruczkowska. Tradycją stało się, że na turniej wiosenny do Czarnkowa zjeżdżają bracia z całej Polski. Na Jubileuszowy X-Turniej Wiosenny przyjechali członkowie bractw strzeleckich z Dolska, Grudziądza, Jutrosina, Lidzbarka, Mieściska, Pszczyny, Solca Kujawskiego, Ujścia, Wielenia, Włoszakowic. Przybył także Tadeusz Żyła z Pszczyny – Europejski Król Strzelców. W zaciętej rywalizacji Tarczę Rocznicową wywalczył Wojciech Kamiński z Lidzbarka. W strzelaniu do Tarczy Rocznicowej zwyciężali, m.in.: Grzegorz Dziekan (2014), Beata Gębala (2009, 2010, 2013), Janusz Gębala (2012), Ryszard Kaźmierczak (2006, 2015, 2017), Sławomir Knapski (2008), Janusz Malinowski (2000,2016), Janusz Kryczka (2001), Paweł Przychodniak (2005), Krystian Nowak (2018). W 2011 r. pamiątkowa tarcza trafiła w ręce Marcina Szczygła z Bractwa Kurkowego w Pile.

Odrodzone bractwo kurkowe kultywuje wielowiekową tradycję i zgodnie z przywilejami z czasów staropolskich swe najważniejsze zawody strzeleckie organizuje w Zielone Świątki. Pierwsza – w dziejach najnowszych – rywalizacja o tytuł króla kurkowego KBS w Czarnkowie odbyła się 31 maja 1998 r. Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą odprawioną przez ks. Mariana Derkaczewskiego w kościele w Kruszewie. Podczas nabożeństwa zostały poświęcone tarcze: Króla Kurkowego i Tarcza Miejska. Uroczystość ta była także okazją, aby całe bractwo strzeleckie zaprezentowało się w nowych mundurach. Rywalizację w strzelaniu do tarczy królewskiej z odległości 100 metrów wygrał Tomasz Zajkowski. on został pierwszym królem Bractwa po reaktywacji Po 51 latach Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Czarnkowie miało swojego króla. Jego rycerzami zostali Hieronim Adamczewski (I) i Paweł Przychodniak (II). W strzelaniu do Tarczy Miejskiej najlepszy okazał się Jarosław Spychała. Na strzelnicy w Sarbce, gdzie odbywały się turnieje zielonoświątkowe, swoje umiejętności strzeleckie mogli sprawdzić także zaproszeni goście i członkowie rodzin braci strzelców. Po uiszczeniu niewielkiej opłaty z odległości 50 m mogli strzelać do tarczy biathlonowych. Całodzienne uroczystości zielonoświątkowe zakończył raut w Karczmie w Kruszewie. W kolejnym roku przed rozpoczęciem rywalizacji o najwyższą godność w bractwie ustępujący król kurkowy Tomasz Zajkowski złożył na ręce prezesa królewskie insygnia. Na pamiątkę wywalczonej w 1998 r. godności otrzymał pamiątkowy medal królewski, a na pagonach jego munduru przypięte zostały złote korony podczas spotkania wigilijnego w 1998 r.. W rywalizacji o tytuł króla kurkowego w roku 1999 r. najlepszy okazał się Krzysztof Andrzejewski. Jego rycerzami zostali Paweł Przychodniak i Grzegorz Dziekan. W dwudziestoletniej historii rywalizacji o tytuł króla kurkowego 4 razy godność ta przypadła w udziale Pawłowi Przychodniakowi (2001, 2003, 2004, 2007). Trzy razy tryumfował Grzegorz Norkowski (2005, 2010, 2011). Dwukrotnie tytuł króla kurkowego uzyskali Edmund Jaworek (2006, 2012) i Sławomir Knapski (2008, 2014). W najnowszej historii godność królewska nigdy nie przypadła w udziale żadnej siostrze czarnkowskiego bractwa. Dwie siostry uzyskiwały jednak godności rycerskie. Były to Beata Gębala (I rycerz – 2010, 2011; II rycerz 2008) i Helena Jasińska-Przychodniak (I rycerz 2016; II rycerz 2014). 

W trakcie turniejów królewskich członkowie bractwa walczą także o tytuł Mistrza Bractwa. strzelając po 10 strzałów do tarczy punktowej na 50 m. Wywalczyli go, m.in. Sławomir Knapski (2002, 2007, 2008, 2015, 2016), Janusz Malinowski ( 2006, 2010, 2014), Paweł Przychodniak (2001, 2005, 2009, 2011, 2017) i Barbara Zawadzka (2012),  (2004, 2013), Krzysztof Andrzejewski (2003)

Walne zgromadzenie członków w 2011 r. uchwaliło, aby coroczne strzelanie o najważniejszą godność w bractwie rozpoczynał ustępujący król kurkowy. Miało to podnieść rangę tych zawodów. Z kolei zarząd został zobowiązany do podjęcia rozmów z władzami Czarnkowa w sprawie proklamacji króla kurkowego. Ten uroczysty akt miał odbywać się w mieście, przez co najlepszy strzelec cieszyłby się większym prestiżem. Rozmowy przyniosły zamierzony efekt. W 2015 r. proklamacja króla kurkowego, którym został Zenon Zawadzki odbyła się przed budynkiem Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Rok później proklamacja na króla Mirosława Wojciechowskiego, wpisana była w obchody Dni Ziemi Czarnkowskiej. W 2017 proklamacja   króla Krystiana Nowaka  odbyła się analogicznie. Uroczysty akt dokonał się na scenie ustawionej na Placu Wolności w Czarnkowie. Podczas proklamacji król kurkowy otrzymuje oznakę godności królewskiej – ozdobny łańcuch. Zasadnicza część łańcucha jest wierną kopią klejnotu przymocowanego do historycznego łańcucha. Srebrny medalion z panoplium otoczony jest złotą nałęczką zwieńczoną zamkniętą koroną. Imię i nazwisko każdorazowego króla kurkowego jest grawerowane na ogniwach łańcucha, które również mają kształt nałęczek. Król kurkowy nie posiada takich przywilejów jak dawniej. Nadal jest jednak zobowiązany wyprawić raut królewski dla wszystkich członków. Na pokrycie kosztów rautu bractwo wypłaca 700 zł, pozostałe wydatki opłaca król kurkowy (50%) i jego rycerze (25%). Kwota przekazywana przez bractwo jest pewnym nawiązaniem do tradycji, kiedy to najlepszy strzelec pierwotnie dostawał ulgi podatkowe, zamienione następnie na nagrodę pieniężną.

Czarnkowscy bracia strzelcy w ciągu roku kalendarzowego rywalizują jeszcze o dwie godności królewskie. 

W maju lub pod koniec kwietnia walczą o tytuł Króla 3-Maja. Podobnie jak przed II wojną światową jest on organizowany, aby upamiętnić uchwalenie pierwszej polskiej konstytucji. Pierwszym strzelcem, który zdobył ten tytuł w najnowszej historii bractwa został Marek Bardziński. W 2006 r. po raz pierwszy w historii czarnkowskiego bractwa Królem 3-Maja została kobieta. W strzelaniu z karabinu Remington kal. 222 do tarczy na odległość 100 najlepsza okazała się Helena Jasińska-Przychodniak. Jej rycerzami zostali Krzysztof Andrzejewski i Jarosław Spychała.

Na zakończenie lata organizowany jest turniej o tytuł Króla Żniwnego. Pierwszy turniej strzelecki odbył się 19 września 1998 r. Po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej do Czarnkowa przyjechali reprezentanci bractw kurkowych z całej Polski. Wcześniej chęć uczestnictwa w tym wydarzeniu zgłosiło 20 bractw. Bracia kurkowi i zaproszeni przez nich goście zebrali się przed Urzędem Miejskim w Czarnkowie, skąd przemaszerowali na Plac Wolności, gdzie nastąpiło oficjalne otwarcie uroczystości. Po przemówieniu Andrzeja Wegnera – prezesa Zjednoczenia KBS RP i Franciszka Strugały – burmistrza Czarnkowa wszyscy udali się do kościoła pw. św. Marii Magdaleny. Korowód otwierała Czarnkowska Orkiestra Dęta, za którą kroczyli harcerze z tarczami strzeleckimi oraz poczty sztandarowe. W samo południe rozpoczęła się msza święta, którą odprawili ks. Stanisław Tomalik oraz ks. kan. Jan Chrzanowski. Po nabożeństwie bracia strzelcy przemaszerowali ulicami Kościelną i Tadeusza Kościuszki pod Urząd Miejski, by następnie swoimi samochodami udać się na strzelnicę bracką w Sarbce. 

Rywalizację strzelecką do tarcz: Brackiej, Wojewody Pilskiego, Miejskiej, Jubileuszowej Brata Hieronima Adamczewskiego poprzedziły eliminacje, w których mogli brać udział wszyscy bracia i siostry zrzeszeni w bractwach kurkowych. Osoby spoza szeregów brackich miały możliwość strzelania z broni krótkiej i wiatrówek oraz do tarcz: dla Pań i Młodzieży i dla Sympatyków Braci Kurkowych. Dla wszystkich zainteresowanych przewidziano wycieczki konne po lesie, a ich uwieńczeniem był „Turniej wiedzy ekologicznej” współorganizowany przez Nadleśnictwo Sarbia. Pierwszym Królem Żniwnym w została – Helena Jasińska-Przychodniak. W kilkuwiekowej historii czarnkowskiego bractwa było to wydarzenie bez precedensu – po raz pierwszy tytuł królewski wywalczyła kobieta.

W roczny kalendarz imprez strzeleckich na trwałe wpisało się także strzelanie „Na św. Marcin”. Po raz pierwszy turniej strzelecki z okazji wspomnienia tego świętego, które przypada 11 listopada zorganizowano w 2006 r. Drugie strzelanie „Na św. Marcin” rozpoczęło się bardzo miłym akcentem – z okazji imienin złożono życzenia bratu Marcinowi Nowakowskiemu, który poczęstował wszystkich rogalami świętomarcińskimi oraz ufundował jedną z tarcz. Zwycięzca głównej konkurencji tego turnieju, oprócz tarczy otrzymuje także medal ze św. Marcinem. W kolejnych latach rywalizację tę wygrywali, m.in. Beata Gębala (2009, 2010, 2013), Janusz Gębala (2014), Janusz Kryczka (2016) , Janusz Malinowski (2015) , Paweł Przychodniak (2007, 2011), Zenon Zawadzki (2012), Sławomir Knapski (2006) i Krystian Nowak (2017)

Kilka lat wcześniej dużym zainteresowaniem cieszyły się zawody w strzelaniu z broni krótkiej. Po raz pierwszy odbyły się 20 maja 2000 r. Rywalizację strzelców tradycyjnie poprzedziła msza święta odprawiona w kościele parafialnym w Kruszewie. Zawody te przerodziły się w cykliczny Czarnkowski Turniej z Broni Krótkiej organizowany w drugiej połowie maja lub na początku czerwca. Podczas zawodów strzelano do tarczy punktowych z pistoletów kal. 5,6 mm, 7,62 mm i 9 mm na odległość 25 m. Konkurencją, w której strzelec musiał się wykazać nie lada precyzją było strzelanie z pistoletu kal. 5,6 mm na odległość 50 m. Z pistoletów strzelano także do kura. Z biegiem lat przybrał on rangę mistrzostw Polski Bractw Kurkowych edycji wiosennej. Edycja jesienna rozgrywana była w Śremie. Strzelanie o tytuł najlepszego strzelca turnieju, poprzedzały eliminacje do tarczy biatlonowych. Zwycięzcę wyłaniano spośród 10 strzelców po oddaniu jednego strzału do tarczy płytkowej. 

W drugim turnieju w strzelaniu do tarczy płytkowej zwyciężył reprezentant gospodarzy Paweł Przychodniak, przed Krzysztofem Smoleńskim ze Śremu i Krzysztofem Andrzejewskim z Czarnkowa. W 2003 r. mistrzem turnieju został Paweł Przychodniak. W pozostałych konkurencjach w strzelaniu z broni krótkiej zwyciężali Krzysztof Smoleński (pistolet 5,6 mm i 9 mm) i Henryk Rykert ze Śremu (pistolet 7,62 mm), Stanisław Maciejewski z Mosiny (pistolet 5,6 mm odległość 50 m) oraz Tomasz Kulczyk z Chełmna (kur). W 2007 r. tytuł mistrzowski wywalczył Mieczysław Nyklarz z bractwa strzeleckiego Jelcz-Laskowice. Dnia 21 czerwca 2009 r. odbyła się jubileuszowa dziesiąta edycja tego turnieju. Niestety w porównaniu z poprzednimi latami udział przedstawicieli innych bractw strzeleckich był bardzo słaby – przyjechali tylko goście z Wągrowca i Szubina. W strzelaniu do tarczy mistrzowskiej najlepsi okazali sie czarnkowscy bracia. Zwyciężył Grzegorz Norkowski przed Januszem Gębalą i Pawłem Przychodniakiem. Ostatni turniej w strzelaniu z broni krótkiej odbył się w 2012 r. na tarczy mistrzowskiej zwyciężył Janusz Gębala przed Dariuszem Błażejakiem z Margonina i Januszem Kryczką.

W celu doskonalenia umiejętności strzeleckich raz w miesiącu odbywa się rywalizacja w ramach Ligi Strzelców. Rozwiązanie to zostało podpatrzone w innych bractwach i przeniesione na grunt czarnkowskiego stowarzyszenia. Zgodnie z założeniem spotkania miały odbywać się w każdy ostatni piątek miesiąca począwszy od lipca 1998 r. Tak jest do dnia dzisiejszego. Podsumowanie całorocznych zmagań ma miejsce w trakcie spotkania wigilijnego członków bractwa strzeleckiego. W pierwszej edycji Ligi Strzelców tryumfował Paweł Przychodniak, który zgromadził 111 pkt. Za nim uplasowali się Sławomir Knapski (99 pkt.) i Marek Bardziński (95 pkt.). W 2008 r. całoroczną rywalizację wygrał Sławomir Knapski (190 pkt.) przed Edmundem Jaworkiem (184 pkt.) i Januszem Gębalą (179 pkt.)

W 2010 r. Ligę Strzelców wygrał Janusz Malinowski (194 pkt.). Kolejne miejsca zajęli Janusz Kryczka (193 pkt.) i Edmund Jaworek (187 pkt.). Comiesięczna rywalizacja strzelców przyniosła bractwu przychód w wysokości 1710 zł. W 2011 r. zwyciężyła Beata Gębala (209 pkt.) za nią uplasowali się Janusz Gębala (204 pkt.) i Edmund Jaworek 195 pkt. W kolejnym roku małżeństwo znowu tryumfowało w całorocznych rozgrywkach, trzecie miejsce zajął Janusz Kryczka.

Nieco inną formą propagowania strzelectwa jest organizacja zawodów integracyjnych. W lipcu 2007 r. bractwo przeprowadziło Strzelecki Turniej Integracyjny adresowany do zakładów pracy i urzędów z powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. Wzięły w nim udział następujące drużyny: Urząd Miasta Czarnków, Urząd Gminy Czarnów, Nadleśnictwo Trzcianka, Nadleśnictwo Kurcz, STIHL I. Knapska, Tartak Śmieszkowo, Instalatorstwo Sanitarne J. Dasuj, UTH Z. Zawadzki, LIDER Czarnków. Zawody drużynowe wygrała firma STIHL I. Knapska, drugie miejsce zajęła drużyna Tartaku Śmieszkowo, a trzecie, po dogrywce drużyna UTH Z. Zawadzki. Przeprowadzone zostały jeszcze indywidualne zawody w strzelaniu do tarczy punktowej i z karabinka pneumatycznego. Podobnie jak każdy turniej organizowany przez czarnkowskie bractwo, tak i ten nie mógł się odbyć bez strzelania do kura. W tej konkurencji najlepszy okazał się Maciej Matela, drugie miejsce zajął Andrzej Glapiński, a trzeci był Andrzej Mierzejewski. Kolejny turniej rozegrany został we wrześniu tego samego roku. W turnieju udział wzięła reprezentacja Sejmu i Senatu RP, w której najlepszy okazał się Adam Szejnfeld. W konkurencji drużynowej zwyciężyła reprezentacja Nadleśnictwa Kurcz przed firmą Tartak Kowal z Krucza i Nadleśnictwem Trzcianka. Przeprowadzone zostały także konkurencje indywidualne.W kolejnych latach bractwo strzeleckie trochę zaniedbało ten turniej, w efekcie w 2014 r. wzięło w nim udział tylko sześć drużyn. Rywalizację drużynową wygrało Nadleśnictwo Trzcianka, przed Tartakiem Derek z Kruszewa i firma UTH Z. Zawadzki. W turnieju uczestniczyli także reprezentanci Urzędu Miasta Czarnków, Komendy Powiatowej Policji oraz firmy Antbud z Trzcianki.

Od XIX stulecia doskonałą okazją do organizowania imprez strzeleckich, a zarazem integracji członków bractw kurkowych są jubileusze. O ile czarnkowskie bractwo może poszczycić się prawie czterowiekową historią. To w sposób szczególny obchodzone są kolejne rocznice odrodzenia się bractwa kurkowego w tym nadnoteckim mieście. W lipcu 2008 r. obchodzono 10-lecie tego wydarzenia, a zarazem 360. rocznicę powołania czarnkowskiej konfraterni. Tradycyjnie jubileuszowe obchody rozpoczęła uroczysta msza święta odprawiona przez kapelana bractwa ks. Stanisława Tomalik. Oficjalne uroczystości odbyły się na strzelnicy bractwa. Uczestniczyli w niej lokalni samorządowcy: Wiesław Marszewski – starosta czarnkowsko-trzcianecki i Franciszek Strugała – burmistrz Czarnkowa. Na uroczystości nie mogło zabraknąć przedstawicieli bractw kurkowych z Polski i Niemiec oraz reprezentantów Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP. Obchody jubileuszu 15-lecia reaktywacji czarnkowskiego bractwa kurkowego obchodzono 22 czerwca 2013 r. Uroczyste nabożeństwo odprawił ks. proboszcz Krzysztof Sobkowiak. Oficjalna część obchodów odbyła się na Placu Wolności. Na ręce władz bractwa złożone zostały listy gratulacyjne od władz samorządowych, posłów, lokalnych instytucji i organizacji oraz delegacji 16 bractw kurkowych. Jubileusz był okazją do wręczenia członkom bractwa Krzyża Zasługi Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP. W poszczególnych konkurencjach strzeleckich zwyciężyli Zdzisław Kaczmarek ze Swarzędza (Pistolet 9 mm), Jerzy Małka z Czarnego (Tarcza Punktowa), Tomasz Rożnowski z Budzynia (Tarcza Bracka). Z bractwa czarnkowskiego tryumfowali: Grzegorz Dziekan (Tarcza brata Tomasza Zajkowskiego), Janusz Gębala (Tarcza Rocznicowa XV-lecia bractwa, Pistolet 5,6 mm), Janusz Kryczka (Tarcza Jubileuszowa brata Sławomira Knapskiego, Tarcza Punktowa Losowa), Paweł Przychodniak (Tarcza firmy LIDER),a sylwetkę kura zestrzelił Ryszard Kaźmierczak.

Członkowie czarnkowskiego bractwa uczestniczą także w imprezach organizowanych przez Zjednoczenie Kurkowych Bractw Strzeleckich RP, innych bractw kurkowych w kraju i za granicą oraz w zawodach organizowanych przez Polski Związek Strzelectwa Sportowego.

W ramach ogólnopolskiej organizacji zrzeszającej bractwa kurkowe w Czarnkowie 17 września 2000 r. rozegrano strzelanie o tytuł Króla Żniwnego Okręgu Poznańskiego. Spośród reprezentantów z 23 bractw należących do okręgu tytuł króla żniwnego wywalczył Andrzej Szulc z Ujścia, jego rycerzami zostali Krzysztof Zimmer i Franciszek Kulik z Mosiny.

Oczywiście każde zawody zorganizowane przez bractwo pociągają za sobą pewne koszty. Dlatego, każdy kto chce oddać regulaminową liczbę strzałów do wybranej tarczy musi uiścić określoną kwotę. W zależności od rangi i rozmachu imprezy wystawiana jest różna ilość tarcz. Każda z nich ma swoją nazwę: określającą dla kogo jest przeznaczona („Tarcza Pań i Młodzieży”) lub rodzaj konkurencji („Pistolet 9 mm”), czy wreszcie wskazującą fundatora („Tarcza Burmistrza Miasta Czarnków”, „Tarcza Starosty Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego”, „Tarcza jubileuszowa…”, „Tarcza urodzinowa…”). Kwota uzyskana w ten sposób pokrywa poniesione koszty, a ewentualna nadwyżka trafia do kasy bractwa. Podczas Turnieju Zielonoświatkowego w 2009 r. wstawiono następujące tarcze: Tarcza Królewska (50 zł), Tarcza Jubileuszowa Siostry Heleny Jasińskiej-Przychodniak (30 zł), Tarcza Punktowa 100 m (30 zł), Tarcza Bracka (10 zł), Tarcza Króla Kurkowego 2008 (10 zł), Tarcza Mistrza Bractwa (20 zł), Tarcza Punktowa 50 m (10 zł), Pistolet 5,6 mm (10 zł), Strzelanie do kura (15 zł). Bezpłatnie można było strzelać z karabinku pneumatycznego. Zawody te przyniosły bractwu dochód prawie 1541 zł.

W 2011 r. przychody z imprez strzeleckich wyniosły 23 tys. zł po odliczeniu wydatków w kasie bractwa pozostało 5.449,25 zł. Największy zysk przyniosły Turniej „Na św. Marcin” (2.351,93 zł) i Strzelanie rocznicowe (1.717,90 zł) nieco mniejszy dochód osiągnięto z Turnieju Zielonoświątkowego (863,34 zł).  Na koszt imprez składają się, m.in. wydatki aprowizacyjne, malowanie tarcz, wynagrodzenie sędziów, czy zakup amunicji. Szczegółowych danych odnośnie tego ostatniego zagadnienia dostarczają nam coroczne sprawozdania strzelmistrza przedstawiane na walnym zgromadzeniu. Przykładowo w 2013 r. podczas 6 imprez strzeleckich wystrzelano 2.304 szt. naboi 5,6 mm, 234 szt. naboi 9 mm P, 3 szt. 36 SP, 69 szt. naboi 222 Rem oraz 486 szt. 223 Rem. Koszt wystrzelanej amunicji wyniósł 2.081,46 zł. Bez wątpienia imprezą strzelecką, która przyniosła niezadowalający wynik finansowy, był turniej w ramach Zjazdu Delegatów Zjednoczenia KBS RP w 2005 r. O ile zjazd pod względem organizacyjnym wypadł bardzo dobrze, to burzliwe obrady i wynikłe nieporozumienia sprawiły, że frekwencja na strzelnicy była dużo niższa niż pierwotnie zakładano.

Turnieje strzeleckie miały służyć także bardziej wzniosłym celom. Dlatego zarząd bractwa na posiedzeniu 17 lutego 2003 r. postanowił, aby podczas każdego turnieju wystawiana była tarcza charytatywna, z której zyski przeznaczone zostaną na pomoc dla dzieci i młodzieży. W 2005 r. bracia strzelcy przekazali zebrane w ten sposób pieniądze dwóm podopiecznym lokalnych domów dziecka. Natalka z Domu Dziecka w Krzyżu otrzymała 1000 zł na dofinansowanie pobytu rehabilitacyjnego. Taką samą kwotę otrzymała Iza z Domu Dziecka w Trzciance na zakup aparatu ortodontycznego. Niestety 27 lutego 2009 r. walne zgromadzenie zadecydowało, aby nie wystawiać tarcz charytatywnych. Podjęto uchwałę, aby część ze zgromadzonej dotychczas kwoty przeznaczyć na cele dobroczynne. Reszta miała pokryć koszty remontu osi karabinka pneumatycznego na strzelnicy.

Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Czarnkowie podejmuje także inne działania o charakterze kulturalno-oświatowym. Przede wszystkim jego członkowie starają się popularyzować wiedzę o ruchu brackim, m.in. urządzając wystawy muzealne. W 2001 r. w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej została otwarta wystawa podsumowująca trzyletnią działalność odrodzonego towarzystwa. Wprowadzenia w zagadnienie bractw kurkowych w Polsce dokonała kustosz muzeum Grażyna Cybulska-Sitek. Natomiast szczegółowo o funkcjonowaniu bractwa opowiadał jego prezes i inicjator jego powołania – Paweł Przychodniak. Na wystawie zaprezentowano historyczne i współczesne dokumenty oraz nagrody wywalczone przez czarnkowskich strzelców na różnorakich imprezach strzeleckich.

W pierwszych latach swojej działalności Kurkowe bractwo Strzeleckie było organizatorem Bali Sylwestrowych ( na zakończenie 1999, 2001, 2003 i 2004roku) oraz organizowało dla braci i Ich rodzin kuligi i pikniki.

 

5. Młodzieżowa Drużyna Strzelecka

Ustawa o stowarzyszeniach z 1989 r. daje możliwość należenia do stowarzyszeń osobom małoletnim w wieku 16-18 lat. Osoby poniżej 16 roku życia mogą być w stowarzyszeniach, ale nie mogą korzystać z czynnego i biernego prawa wyborczego do władz stowarzyszenia oraz nie mają prawa głosu na walnych zebraniach członków. 

Współpraca czarnkowskiego bractwa z młodzieżą rozpoczęła się dosyć szybko. Już w kwietniu1999 r. na strzelnicę zostali zaproszeni druhowie z Drużyny Harcerskiej im. Jana Kilińskiego przy Szkole Podstawowej nr 1. Umundurowani przedstawiciele bractwa: Paweł Przychodniak, Helena Jasińska-Przychodniak, Janusz Malinowski i Sławomir Knapski przygotowali dla nich zawody strzeleckie. Harcerze po raz pierwszy strzelali z wiatrówek i karabinu pneumatycznego. W strzelaniu do tarczy najlepszy wynik osiągnął Fryderyk Sikora, tuż za nim była Monika Czechowska i Marta Ruta. Rywalizację o tytuł Harcerskiego Króla Kurkowego wygrał Fryderyk Godawa przed Moniką Czechowską i Pauliną Pawlusińską.

Kolejne kroki władz bractwa zmierzały do czynnego włączenia młodzieży w życie bractwa strzeleckiego. W kwietniu 2001 r. walne zgromadzenie podjęło decyzję w sprawie utworzenia przy bractwie młodzieżowej sekcji strzeleckiej. Plany te po kilku latach uległy pewnej modyfikacji w październiku 2004 r. rozpoczął się nabór do Młodzieżowej Drużyny Strzeleckiej (dalej MDS) Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Czarnkowie. Impulsem do jej założenia były XIV Europejskie Spotkania Historycznych Strzelców w Vöcklabruck w Austrii w 2003 r. Podczas zjazdu historycznych strzelców z całej Europy w rywalizacji o tytuł Europejskiego Króla Strzelców zwyciężył Polak Roman Rybacki z Rybnika. Wtedy też po raz pierwszy odbyło się strzelanie o tytuł Europejskiego Młodzieżowego Króla Strzelców.

Zadaniem MDS było podtrzymywanie tradycji bractwa strzeleckiego. Działalność w jej szeregach miała w młodych ludziach kształtować poczucie patriotyzmu, więzi koleżeńskie, oraz umiejętność działania w grupie. Pośrednio drużyna młodzieżowa miała w przyszłości przysporzyć bractwu nowych członków. W szeregi MDS mogły zostać przyjęte osoby w wieku od 13 do 25 lat, którym bliska była działalność czarnkowskiego bractwa strzeleckiego. Młodzi ludzie chcąc wstąpić w szeregi drużyny składały pisemną deklarację do zarządu MDS, jeżeli nie miały ukończone 18 roku życia konieczna była także zgoda rodziców. O przyjęciu decydował zarząd bractwa na wniosek zarządu MDS. Pełnię praw członkowie MDS otrzymywali po złożeniu ślubowania wobec całej społeczności brackiej. Od tego momentu przysługiwał im także strój organizacyjny ustalony przez zarząd bractwa. Drużyna młodzieżowa miała swojego opiekuna, który sprawował nadzór nad jej działalnością. Decyzją zarządu bractwa, z marca 2005 r. pierwszym opiekunem MDS został Grzegorz Norkowski, a pierwszych członków MDS miano zapisywać na strzelaniu rocznicowym. Zarząd bractwa zorganizowanie i prowadzenie MDS powierzył Jerzemu Przychodniakowi, Magdalenie Zawadzkiej i Radosławowi Cichorkowi. Osoby te niejednokrotnie brały czynny udział w imprezach organizowanych przez bractwo i angażowały się w jego działalność.

Sposób funkcjonowania MDS określał regulamin zgodnie, z którym najwyższą władzą drużyny było walne zebranie obradujące przed Zielonymi Świątkami. W okresie między walnymi zebraniami władzę sprawował zarząd wybierany na dwuletnią kadencję. W skład pierwszego zarządu weszli: Jerzy Przychodniak – przewodniczący, Radosław Cichorek – wiceprzewodniczący ds. strzelań, Magda Zawadzka – skarbnik, Łukasz Jóźwiak – sekretarz, Mateusz Knapski, Iwona Janicka i Hubert Przychodniak – radni.

Wszystkie uchwały podjęte w trakcie walnego zebrania MDS wymagały akceptacji opiekuna drużyny oraz prezesa bractwa. Głównym zadaniem walnego zebrania MDS, oprócz wyboru zarządu i ustalenia wysokości składek, było ustalenie planu działania i kalendarza strzelań na najbliższy rok. Podczas walnego zebrania bractwa przewodniczący MDS, składał sprawozdanie z działalności drużyny. W pierwszym roku działalności postanowiono wdrożyć program współdziałania z czarnkowskim bractwem poprzez udział we wszystkich organizowanych imprezach strzeleckich. Ponadto członkowie MDS na początku sierpnia mieli wyjechać na biwak i wziąć udział w imprezie zorganizowanej przez Młodzieżowego Króla Kurkowego. Przez cały czas członkowie drużyny młodzieżowej mieli podnosić umiejętności strzeleckie, pracować nad kulturą osobistą, rozwijać wiedzę patriotyczną i chrześcijańską, propagować idee brackie wśród znajomych oraz nawiązać kontakty z drużynami działającymi przy innych bractwach.

Członkowie MDS publicznie wystąpili już 1 maja 2005 r. Wzięli wtedy udział w uroczystości poświeceniu sztandaru Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Margoninie. W 2005 r. członkowie MDS po raz pierwszy rywalizowali także o tytuły królewskie. Królem 3-Maja został Radosław Cichorek, godność I rycerza wywalczył Jerzy Przychodniak, a II rycerza Hubert Przychodniak. Natomiast tytuł Króla Młodzieżowej Drużyny Strzeleckiej wywalczyła Samanta Cieślik, a jej rycerzami zostali Łukasz Jóźwiak i Adam Sikora. W 2006 r. w rywalizacji o tytuł Króla 3-Maja zwyciężył Piotr Dziekan, rycerzami zostali Iwona Janicka i Monika Glapińska. Z kolei w zawodach o godność Króla Młodzieżowego tryumfowała Dobrochna Cieślik, przed Marcinem Zawadzkim i Moniką Glapińską. Warto zaznaczyć, że w Czarnkowie w 2005 r. w ramach zjazdu delegatów Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP odbyła sie także pierwsza w historii rywalizacja o tytuł Młodzieżowego Króla Zjednoczenia, którym został Paweł Łapawa a II Rycerzem członek MDS w Czarnkowie Wojciech Bonk.

Jednym z zadań drużyny młodzieżowej, było pozyskanie nowych członków. Pierwszą osobą, która w ten sposób zasiliła szeregi bractwa była Magdalena Zawadzka. W 2006 r. zarząd MDS zwrócił się do zarządu bractwa o przyjecie jej w szeregi członków, ponieważ ukończyła 25 lat i nie mogła już należeć do drużyny młodzieżowej. Członkowie zarządu bractwa 27 kwietnia 2006 r. przychylili się do tej prośby. W ten sam sposób w szeregi brackie został przyjęty Jerzy Przychodniak w ? r.

Pierwszy rok funkcjonowania drużyny młodzieżowej zarząd bractwa ocenił bardzo pozytywnie. Dorosłym członkom bractwa dobrze współpracowało sie z młodzieżą – ufundowali im łańcuch Młodzieżowego Króla Kurkowego oraz inne odznaczenia i nagrody. Z kolei młodzież pomagała w organizacji imprez brackich i sędziowaniu zawodów strzeleckich, w zamian za to mogła korzystać ze strzelnicy. 

Niestety po roku działalności pojawiły się pierwsze problemy – zmalało zaangażowanie w życie towarzyskie bractwa, rezygnację z pełnionych funkcji złożyły trzy członkinie zarządu MDS. W 2007 r. z powodu braku odpowiedniego nadzoru ze strony braci i sióstr, być może większej integracji drużyna młodzieżowa w zasadzie zawiesiła swoją działalność. Dopiero w 2014 r. deklaracje wstąpienia do MDS złożyli: Artur Szynter, Artur Cichorek, Sebastian Szaterski, Grzegorz Fąferek. W następnym roku to samo uczynili: Maksymilian Bytyń, Krystian Golik, Natalia Szynter, Dariusz Szynter, Kamil Suchomski. W bractwie zauważono, także wzrost zainteresowania sportem strzeleckim wśród młodzieży, która coraz chętniej odwiedzała strzelnicę, by ćwiczyć swe „oko i dłonie”. Niestety to zainteresowanie trwało bardzo krótko. Na dzień dzisiejszy Młodzieżowa Drużyna Strzelecka przestała istnieć.

 

6. 

Na początku wspominając o przyjęciu czarnkowskiego bractwa w szeregi Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej, podkreśliłem, że miało ono swój udział w rozwoju tej organizacji. Oprócz wysyłania delegatów na kolejne zjazdy i kongresy, bractwo miało swojego reprezentanta we władzach ogólnopolskiej organizacji. Podczas obradującego w Tucholi IX Kongresu Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej (30 czerwca-1 lipca 2000 r.) w skład zarządu tej organizacji, delegaci na funkcję strzelmistrza wybrali prezesa czarnkowskiego bractwa Pawła Przychodniaka. Funkcję tę sprawował do 2009 r. Nowy strzelmistrz przyczynił się do wypracowania, a następnie przyjęcia Regulaminu Strzelniczego Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej. Paweł Przychodniak na Zjeździe Delegatów Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej, który odbył się we Wrześni w dniach 19-20 maja 2001 r. przewodniczył on zespołowi tematycznemu ds. strzelectwa. Poszczególne zespoły dyskutowały nad przyszłością ogólnopolskiej organizacji i wypracowały „Dokument Końcowy Konferencji Programowej Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej »700 lat tradycji, 10 lat teraźniejszości, a co dalej?«”. W preambule dokumentu napisano: „My, zjednoczeni polscy strzelcy kurkowi uznając za najważniejsze naszą ponad siedemsetletnią tradycję, wdzięczni przodkom za patriotyzm i wiarę, doceniając naszą wspólnie przebytą od reaktywowania drogę, myślami i wzrokiem podążając ku przyszłości uchwalamy niniejszy dokument”. W obszarze strzelectwa zaznaczono, że bractwa kurkowe będą: kontynuowały i pielęgnowały tradycje strzelania obywatelskiego w celu utrzymania gotowości bojowej dla obrony kraju; utrzymywały i rozwijały bazę strzelecką, rywalizowały w zawodach ze współczesnej broni strzeleckiej, broni czarnoprochowej i miotającej, zachowywały podczas zawodów zasady honoru i braterstwa; włączały do swych zmagań strzeleckich społeczność lokalną, a zwłaszcza młodzież. Bractwa strzeleckie, w celu zapewnienia ciągłości swojej działalności, miały zachęcać do czynnego udziału młodzież i członków rodzin braci kurkowych. Ponadto mile widziana była współpraca ze szkołami i innymi organizacjami strzeleckimi w kraju i zagranicą. Zjednoczenie KBS RP zobowiązało się do rozwoju kadry szkoleniowej, aby zawody strzeleckie były przeprowadzane na najwyższym poziomie. w dziedzinie kultury bractwa kurkowe, oprócz kultywowania dawnych tradycji i podkreślania polskiego charakteru, wynikającego z tysiącletniej historii i chrześcijańskich korzeni Państwa Polskiego, zobowiązywały się do wspierania działalności kulturalnej i charytatywnej. W programach imprez strzeleckich miały być uwzględniane różnego rodzaju imprezy kulturalne integrujące braci strzelców i społeczność lokalną. Członkowie bractw strzeleckich swym zachowaniem mieli utrzymać etyczny i pozytywny wizerunek „brata kurkowego”, a same organizacje swe szeregi powinny zasilać osobami, które są „wzorem szlachetnych cnót obywatelskich” .

W 2005 r. Zjazd Delegatów Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej odbył się w Czarnkowie. Podczas obrad, które odbyły się 24 czerwca podsumowano kolejny rok działalności ogólnopolskiej organizacji. W obradach, oprócz przedstawicieli lokalnych władz, uczestniczyła 15-osobowa delegacja braci strzelców z Chorwacji reprezentujących Związek Historycznych Jednostek Wojska Chorwackiego. Po przedstawieniu sprawozdań zarząd Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej otrzymał absolutorium. W swoim sprawozdaniu prezes A. Wegner zwrócił uwagę na konieczność opracowania zasad organizowania i prowadzenia zawodów z broni czarnoprochowej, która stawała się coraz bardziej popularna w szeregach braci kurkowej. Wyraził swoje uznanie dla intensywnej pracy z młodzieżą i tworzenia kolejnych sekcji dla adeptów strzelania, co zaowocowało rozpoczęciem rywalizacji o tytuł Młodzieżowego Króla Zjednoczenia. Obrady zjazdu delegatów były bardzo burzliwe, poruszono wiele drażniących kwestii. Przerzucanie się kolejnymi zarzutami przez delegatów popsuło atmosferę wśród uczestników zjazdu i niekorzystnie wpłynęło na frekwencję zawodów strzeleckich. Pierwszą kwestią, jaką poruszono, było wydarzenie, które głośnym echem odbiło się w ogólnopolskich mediach. Otóż Andrzej Turowicz z Towarzystwa Strzeleckiego „Bractwa Kurkowego” w Krakowie złożył wniosek o wykluczenie Bractwa Kurkowego w Rawiczu, za niefortunne strzelanie o tytuł króla kurkowego. Bracia strzelali do tarczy, na której namalowany był wizerunek papieża Jana Pawła II. Usprawiedliwiając działanie swojego bractwa strzeleckiego Tadeusz Pawłowski (starszy) zaznaczył, że nie było zamiarem braci strzelców sprofanowanie osoby zmarłego w 2005 r. papieża, a spośród 28 strzałów oddanych do tarczy 27 trafiło w pole. Starszy rawickiego bractwa przeprosił wszystkich, którzy poczuli się dotknięci zaistniałą sytuacja, zaznaczył przy tym, że wysłał stosowne oświadczenia do mediów. Dlatego padła propozycja wprowadzenia zakazu strzelania do tarcz z wizerunkiem postaci. Postępowanie braci z Rawicza, jak zaznaczył prezes ogólnopolskiej organizacji, „ściągnęło na wszystkie bractwa strzeleckie symptomy społecznej infamii”, czego winowajcy „upokorzeni ponad miarę nie są w stanie zrozumieć”. Sprawę rawickiego bractwa chciano skierować do sądu honorowego, ale ostatecznie poddano pod głosowanie wniosek o jego wykluczenie z szeregów Zjednoczenia KBS RP. Delegaci wykazali zrozumienie, dla sytuacji, w której znalazło się rawickie bractwo strzeleckie i odrzucili wniosek stosunkiem głosów: „za” – 7, „przeciw” – 43, wstrzymało sie 11 delegatów, ale jednocześnie skierowali sprawę do sądu honorowego. W wolnych głosach, kolejny raz pojawiła się krytyka działalności zarządu Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej dotycząca, m.in. prawidłowości wyboru Tucholi na organizatora XVII Europejskich Spotkań Historycznych Strzelców, zasadności wydatkowania środków finansowych. Niektórzy delegaci zostali oskarżeni o agenturalną przeszłość w organach bezpieczeństwa PRL. Naganne zachowania i postawę nie przystającą do braci strzelców piętnował w swym sprawozdaniu prezes A. Wegner. Poprosił on braci kurkowych gromadzących się pod hasłem „W jedności siła”, aby razem działali na rzecz rozwoju „wielkiej rodziny strzeleckiej”. Burzliwe obrady zjazdu, przyczyniły się do zorganizowania przez zarząd Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej konferencji programowej pt. Refleksja nad przeszłością o przyszłości. Odbyła się ona w grudniu 2005 r. w Margoninie.

W 1997 r. na posiedzeniu plenarnym EGS doceniono zaangażowanie i działalność Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej, które zostało upoważnione do reprezentowania europejskiej organizacji strzeleckiej w Regionie V obejmującym kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Dwa lata później Andrzej Wegner – prezes Zjednoczenia KBS RP został mianowany sekretarzem regionalnym i członkiem prezydium EGS. Na barkach ogólnopolskiej organizacji spoczęło zadanie zjednoczenia ruchu brackiego działających w Regionie V. Nawiązane zostały kontakty z organizacjami o podobnym charakterze z Chorwacji, Czech, Ukrainy. Gdy 2010 r. Andrzej Wegner – prezes honorowy Zjednoczenia KBS RP – został wybrany wiceprezydentem EGS. Jego miejsce na stanowisku sekretarza Regionu V zajął prezes czarnkowskiego bractwa Paweł Przychodniak. 

Przy Europejskiej Wspólnocie Historycznych Strzelców działa Rycerstwo Świętego Sebastiana w Europie skupiające osoby świeckie i duchowne.  Rycerstwo, kieruje się dewizą „Pro Deo – Pro Europea Christianum Unitatis – Poro Vita” związane jest bezpośrednio

z kościołem, dąży do jedności chrześcijańskiej Europy i wzywa wszystkich ludzi do czynnego wysiłku na rzecz jedności europejskiej. Działalnością rycerstwa kieruje Wielki Mistrz – arcyksiążę Karl von Habsburg, wraz z biskupem Guillaume Marie van Zuylen

z Luttich. Zasadniczym celem rycerstwa jest wspieranie finansowe – EGS oraz działalność społeczna i charytatywna. Uroczyste przyjęcie do rycerstwa, zwane inwestyturą, następuje na uzasadnioną propozycję kapituły i zawsze odbywa się w świątyni w mieście, które zostało wyznaczone na miejsce dokonania tego uroczystego aktu. Struktura zakonu jest zbliżona do podziału regionalnego EGS. Komandorem Komandorii V jest Paweł Przychodniak. Z czarnkowskiego bractwa Rycerzami Zakonu św. Sebastiana są: Helena Jasińska-Przychodniak i Paweł Przychodniak, 

 

Przynależność do tych organizacji, wiąże sie z możliwością udziału w uroczystościach strzeleckich o zasięgu europejskim, jakimi są Europejskie Spotkania Historycznych Strzelców. Pierwsze, w jakich wzięli udział reprezentanci czarnkowskiego bractwa były te organizowane przez Towarzystwo Strzeleckie „Bractwo Kurkowe” w Krakowie w 1998 r. Delegacji bractwa nie mogło również zabraknąć na kolejnych Europejskich Spotkaniach Historycznych Strzelców w niemieckim Garrel (2000r.), austriackim Vöecklabruck (2003 r.), holenderskim Heeswijk (2006 r.), belgijskim Kinrooi (2009 r.), Tucholi (2012 r.), niemieckim Peine (2015 r.). W wyjeździe do Garrel uczestniczyli Benedykt Młynarczyk, Ryszard Kaźmierczak Dariusz i Ewa Soplowie, Marian Pertek, Paweł Przychodniak i Helena Jasińska-Przychodniak, Zbigniew i Helena Gruszkiewiczowie Grzegorz Soczka. Podczas tych spotkań Paweł Przychodniak zwyciężył w strzelaniach towarzyszących  z broni krótkiej. Helena i Paweł Przychodniak wzięli udział we wszystkich spotkaniach Europejskich od 1998 roku.

Bractwo postanowiło także nawiązać bliższą współpracę z towarzystwami strzeleckimi za granicą. Pierwsza próba miała miejsce w maju 1999 r. Delegacja bractwa w składzie Paweł Przychodniak, Krzysztof Andrzejewski, Ryszard Kaźmierczak, Benedykt Młynarczyk pojechała do braci z Brillon w Niemczech. Podarowano im statuetkę armaty z okolicznościową tabliczką w języku polskim. Ściślejszą współpracę nawiązano jednak z bractwem z Gadebusch w Niemczech, a uchwałę w tej sprawie podjęto w 2010 r. Kontakty pomiędzy tymi organizacjami rozpoczęły się dużo wcześniej. W 2008 r. delegacja strzelców z niemieckiego miasteczka skorzystała z zaproszenia i przyjechała do Czarnkowa na obchody 10-lecia reaktywacji bractwa. Wkrótce delegacja bractwa pojechała z rewizytą. Pozytywne wrażenia, jakie po obu spotkaniach odniosły obie strony zaowocowały bliską współpracą, która trwa do dzisiaj.

W listopadzie 2001 roku z inicjatywy EGS odbyło się spotkanie Bractw Kurkowych z całej Europy z Papieżem Janem Pawłem II. Członkowie Czarnkowskiego Bractwa Wzięli udział w audiencji u Papieża. Delegację stanowili : Ksiądz Stanisław Tomalik, Paweł Przychodniak, Helena Jasińska-Przychodniak, Hieronim Adamczewski z małżonką, Jan Kosicki, Benedykt Młynarczyk, Krzysztof Karpiński, Jerzy Nowakowski, Sławomir Knapski, Franciszek Skowroński oraz Burmistrz Czarnkowa Franciszek Strugała z małżonką.

Do najważniejszych osiągnięć członków Bractwa w zakresie strzelectwa uzyskanych na arenie ogólnopolskiej i ogólnoeuropejskiej można zaliczyć: 

Paweł Przychodniak 

godność II Rycerza Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej wywalczona przez w 2000 r. 

Mistrz Okręgu Poznańskiego 1999 r.

II V-ce Mistrz Zjednoczenia 2001 r. 

Helena Jasińska-Przychodniak

I Rycerz Okręgu Poznań – Opalenica 1998r, Mistrz Zjednoczenia KBS RP – Września 2001r, II Rycerz Okręgu Poznań 2005r

Sławomir Knapski:

Król Okręgu Poznańskiego, V-ce Mistrz Okregu Poznańskiego 2012

Janusz Malinowski

II V-ce Mistrz Zjednoczenia KBS RP 2005r

inne nie mam informacji

Kontakt:

Prezes  +48 660 797 406

e-mail: pp07@tlen.pl

Obserwuj nas – Facebook  


Adres Strzelnicy:

Sarbka 52

64-705 Sarbka